Nafta Polska od 10 sierpnia oceniała plany inwestycyjne złożone przez inwestorów zainteresowanych udziałem w prywatyzacji spółek sektora wielkiej syntezy chemicznej. Na cztery firmy: Zakłady Chemiczne Organika-Sarzyna, ZCH Zachem, Zakłady Azotowe Tarnów-Mościce oraz ZA Kędzierzyn, wpłynęło łącznie 18 ofert (po "pierwszym etapie" wycofały się cztery podmioty). - W czwartek poinformujemy, kto ostatecznie znajdzie się na krótkiej liście inwestorów dla poszczególnych spółek - powiedział nam wczoraj Bogusław Piwowar, rzecznik Nafty Polskiej.
Supertajne listy
Nafta nie chciała dotąd ujawnić, kto jest zainteresowany danym zakładem. Podała jedynie nazwy wszystkich inwestorów, którzy zdecydowali się złożyć plany inwestycyjne, a także ile ofert wpłynęło na każdą z czterech firm. Identyfikacja oferentów była utrudniona, bo Nafta Polska, sprzedając memoranda informacyjne, zobowiązała inwestorów do zachowania poufności (nie dochował jej giełdowy Ciech, który podał, że jest zainteresowany kupnem ZCH Zachem i ZCH Organika--Sarzyna). Pozostali w obawie przed konsekwencjami woleli milczeć.
Z naszych ustaleń wynika jednak, że plany dotyczące ZCH Organika-Sarzyna mogli złożyć jeszcze: niemiecki PCC, CTL Logistics, amerykański fundusz private equity Polish Enterprise Fund V. Wszystko wskazuje na to, że na Zachem zęby ostrzą sobie: PCC i CTL Logistics, a także Malborskie Zakłady Chemiczne Organika oraz włoskie Borghi.
Dwie pierwsze firmy są również zainteresowane udziałem w prywatyzacji zakładów azotowych w Tarnowie-Mościcach i Kędzierzynie-Koźlu. Podobnie włocławski Anwil, spółka zależna od giełdowego PKN Orlen. Na ZA Kędzierzyn ma chrapkę czeski Agrofert, a także prawdopodobnie norweska Yara International.