Reklama

Potrzebny kapitał

Z Sergiuszem Najarem prezesem zarządu Banku Ochrony Środowiska rozmawia Halina Kochalska

Publikacja: 30.08.2005 07:43

Minęły dwa miesiące odkąd został Pan prezesem BOŚ. Jakich zmian wymaga bank?

Najważniejsze jest określenie perspektywy ekonomicznej banku w roku jego 15-lecia, w tym poprawa jego kapitałów. Chodzi o kwotę w wysokości 300 mln zł.

To sporo. Połowa obecnych kapitałów...

Owszem. Sytuację komplikuje fakt, że chociaż 47% akcji ma aktywna instytucja bankowa, to ponad 51% papierów posiadają fundusze ochrony środowiska, bez doświadczeń w roli akcjonariuszy banków i na rynku kapitałowym. Niewiele jest miejsca dla aktywnych inwestorów portfelowych. Trzeba dodać, iż niedawno Sejm nałożył na ministra środowiska obowiązek zatwierdzania wszelkich inwestycji oraz sprzedaży akcji i papierów dłużnych w podległych mu funduszach. I to do ministra będzie należeć ostateczna decyzja.

Spodziewa się Pan problemów ze strony resortu środowiska?

Reklama
Reklama

To nie jest problem dla banku. Ale nigdy dotychczas minister środowiska nie znalazł się w takiej sytuacji.

W jakiej formie odbędzie się dokapitalizowanie?

Może to być pożyczka podporządkowana, emisja akcji lub obligacji zamiennych na akcje. Będziemy szukać rozwiązania najbardziej ekonomicznego.

Czy, Pana zdaniem, NFOŚiGW (ma 44,7% akcji) jest w stanie uczestniczyć w podwyższeniu kapitału proporcjonalnie do swojego zaangażowania?

Akcjonariusze, którzy zatwierdzali poprzednie dokumenty strategiczne banku, wiedzą o konieczności podwyższenia kapitału. Bez tego dalszy jego rozwój i osiąganie zadowalających wskaźników np. zwrotu z kapitału, który mamy jednocyfrowy, czy efektywności - słabszej niż większość konkurentów - jest bardzo trudne.

Czy przy tej okazji SEB, który tak pragnie zostać dominującym akcjonariuszem (ma 47%), przejmie kontrolę nad bankiem?

Reklama
Reklama

Jest to teoretycznie możliwe, ale w tej sprawie muszą porozumieć się obydwaj główni akcjonariusze. Najważniejsza jest więc ich zgoda, co stwarza perspektywę dla banku.

Kiedy bank pokaże poprawę rentowności i efektywności po podwyższeniu kapitału?

Poinformujemy o tym akcjonariuszy w prezentowanej na przełomie września i października strategii, której dotychczasowa perspektywa do 2007 roku zostanie wydłużona o kolejne trzy lata.

Czy strategia będzie krokiem do zwiększenia udziałów w rynku do 4-5%, jak tego chciałby skandynawski inwestor?

Zapewne powoli tak. To kwestia cierpliwości i sprawności. Trzeba też przy okazji się zastanowić, czy chcemy być bankiem uniwersalnym czy niszowym? By być bankiem uniwersalnym, należałoby mieć dwucyfrowy udział w rynku, a to już jest naprawdę trudne bez akwizycji. Ale bank musi najpierw dowieść, że umie sobie radzić sam z sobą.

Co może jeszcze pomóc?

Reklama
Reklama

Do końca przyszłego roku, kosztem prawie 100 mln zł, wdrożony zostanie nowy centralny system informatyczny, który pozwoli na nową jakość i organizację banku. Musimy poprawić nasz udział w segmencie detalicznym i wzmocnić pozycję w samorządowym. Na pewno konieczne jest m.in. wprowadzenie usług leasingowych. Nie mamy też wystarczających efektów synergii wynikającej z tego, że nasz akcjonariusz jest aktywny w bankowości korporacyjnej firm skandynawskich, chce to robić w Polsce, oraz poprzez swoje afiliacje w krajach nadbałtyckich. Pośrednio jest również akcjonariuszem banku na Ukrainie. Przy tej okazji pojawia się też pytanie o ościenne rynki. Skala rynku polskiego uzasadnia by Polska była znaczącym miejscem do rozpoczynania gry wspólnie z SEB-em.

Agresywnie zabiegacie o klientów detalicznych, oferując im kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich z 1-proc. marżą, bez względu na poziom własnego zaangażowania. Nie jest to najpochlebniej oceniane przez konkurencję...

Oferta jest konsekwencją decyzji budowy portfela klientów detalicznych, szczególnie w segmencie inwestorów mieszkaniowych.

W jakim stopniu z czasem ma się dokładać do wyników bankowość detaliczna?

Zależy nam, by detal docelowo dawał połowę wpływów, drugą obsługa przedsiębiorstw i samorządów. Teraz mniej więcIle bank zarobi w tym roku?

Reklama
Reklama

Planujemy osiągnięcie 45 mln zł.

Czy mimo potrzeb kapitałowych nadal będziecie wypłacać dywidendę?

Jak zawsze, gdy jest zysk. Taka jest funkcja spółki akcyjnej.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama