W przypadku łódzkiego Redanu cena docelowa to 7,6 zł (wczorajszy kurs 5,20 zł). Została wyznaczona na podstawie wycen metodą DCF i porównawczą. "Spółka jest bardzo perspektywiczna i działa w szybko rozwijającym się segmencie rynku. Wyznaczona przez nas cena uwzględnia zdecydowanie konserwatywny scenariusz rozwoju i powolne dźwiganie się z problemów" - oceniła Bogna Sikorska z BM BGŻ. Analityk zauważa, że 2004 rok był bardzo ciężki dla grupy Redanu. Ocenia jednak, że spółka dokonała "solidnego" przeglądu czynników decydujących o wynikach sprzedaży poszczególnych marek (m.in. Top Secret, Troll, Happy Kids). Ten rok także nie będzie dobry, ale od III kwartału firma ma szansę na stałą poprawę wyników - twierdzi analityk. Na ten rok BM BGŻ prognozuje dla spółki 270,7 mln zł przychodów i 2,6 mln zł zysku netto. W przyszłym roku ma to być odpowiednio 345,1 mln zł i 13,9 mln zł.
Jeśli chodzi o Artmana, cena docelowa została wyznaczona na 14,3 zł (wczorajszy kurs to 12 zł). Ubiegły rok był - jak twierdzi Bogna Sikorska - okresem przemian oferowanej przez firmę marki House (m.in. została "odmłodzona"), jak i przemian w działalności przedsiębiorstwa (w tym w organizacji sprzedaży). Pozytywne efekty zaczynają już być widoczne. Analityk wyliczyła wartość jednej akcji metodą DCF na 12,3 zł. Uwzględniła 25-proc. dyskonto z tytułu niskiej płynności papierów na parkiecie. Dodatkowo pod uwagę wzięła wycenę metodą porównawczą. Stąd ostatecznie cena docelowa sięga 14,3 zł. "Wyznaczona cena uwzględnia bardzo konserwatywny scenariusz rozwoju spółki" - napisała znów B. Sikorska. Prognozy biura dla krakowskiej firmy na ten rok to 135,9 mln zł przychodów i 4 mln zł zysku netto. W przyszłym roku zarobek ma wzrosnąć do 5,8 mln zł, a sprzedaż do 173 mln zł.