Według niego, ukształtowanie się ceny ok. 3,30 zł pozwoli na wzrost kursu akcji spółki o kilka procent po debiucie.
"Około 3,30 zł to rozsądna cena. Przy wyższym kursie debiutu nie będzie takiego potencjału wzrostowego" - podkreślił makler.
Czerwonka uważa, że popyt zapewnią przede wszystkim inwestorzy zagraniczni. "Kraj też powinien się doważać" - dodał.
Ukształtowania się ceny debiutu na poziomie 10% wyższym od ceny emisyjnej spodziewa się także Katarzyna Płaczek z IDM.
"10% jest w zasięgu PGNiG, nie spodziewam się natomiast debiutu rzędu 20% powyżej ceny emisyjnej" - powiedziała.