Kurs przebił najpierw przyspieszoną, a wczoraj także główną linię trendu spadkowego. To jednoznacznie wskazuje, że najgorsze posiadacze akcji Stalprofilu powinni mieć już za sobą. Od szczytu, który wypadł niemal dokładnie rok temu, akcje spółki potaniały do połowy sierpnia aż o 2/3. Przyczyną były bardzo słabe (w porównaniu z poprzednim rokiem) wyniki finansowe.
O tym, czy zaczął się już wielomiesięczny trend wzrostowy, będzie można powiedzieć po przebiciu szczytu z czerwca na wysokości 9,69 zł. Brakuje do niego zaledwie 1,5%. To bardzo niewiele z uwagi na zmienność notowań spółki. W przypadku odbicia od tego oporu kontynuacja zwyżki stanie jednak pod znakiem zapytania. Realna natomiast stanie się korekta nawet do poziomu 8 zł, gdzie znajduje się szczyt z sierpnia oraz dołek z maja.