Rada nadzorcza Simple, zgodnie z decyzją walnego zgromadzenia z 4 sierpnia, liczy sześć osób. Na sierpniowym spotkaniu udało się wybrać organ w pełnym składzie, jednak po niecałym tygodniu z zasiadania w RN zrezygnował jeden z jej członków - Michał Siedlecki.
Udziałowcy współpracują
W tej sytuacji konieczne stało się uzupełnienie składu. Wniosek o zwołanie WZA złożyła grupa inwestorów indywidualnych - założycieli Simple. Podpisali się pod nim Andrzej Irzycki, Marian Kossowski, Michał Siedlecki i Zbigniew Strojnowski. Dysponują razem 452 tys. akcji stanowiących 22,56% kapitału. Pakiet daje ponad 31% głosów na walnym zgromadzeniu. To wystarcza do złożenia wniosku. Żeby móc tego dokonać, wystarczy dysponować pulą papierów dającą 10% głosów.
Nie wszyscy akcjonariusze założyciele podpisali się pod dokumentem. - Reprezentowany przez kolegów pakiet w zupełności wystarczył do zwołania walnego zgromadzenia, dlatego nie musiałem przystępować do grupy - powiedział Sławomir Siedlarski, wiceprezes Simple, do którego należy pakiet akcji dający 9% głosów. Równocześnie z wnioskiem udziałowcy zawarli porozumienie i stworzyli grupę, żeby wybrać swojego przedstawiciela do rady nadzorczej. Jest to w ich interesie, bo sierpniowe WZA dokonało małej rewolucji w RN, dotychczas całkowicie przez nich kontrolowanej.
Nowy gracz