W poniedziałek napisaliśmy, że kilka dni po tym, jak Bioton uzgodnił zakup kolejnych 18,6% akcji singapurskiej spółki biotechnologicznej SciGen Ltd, (ma już blisko 26,5%), ten podpisał lukratywny kontrakt o wartości co najmniej 145 mln USD. Kurs singapurskiej firmy wzrósł w poniedziałek na giełdzie w Sydney o 113%. We wtorek rosły notowania Biotonu. Kurs za zamknięciu sesji wzrósł o 19,3%, do 8,65 zł. Właściciela zmieniło prawie 2 mln papierów stanowiących nieco ponad 1% kapitału, ale aż 6% akcji pozostających w wolnym obrocie.
- Kontrakt SciGenu jest bardzo dobrą informacją dla spółki, a jej pełną skalę zobaczymy w dłuższym terminie. Umowa otwiera drogę do dalszej ekspansji na olbrzymi chiński rynek - powiedział Michał Janik, analityk BDM PKO BP.
Kontrakt uwzględniony
Choć Bioton uzgodnił tydzień wcześniej warunki dokupienia akcji SciGenu (3,8 mln zł w gotówce oraz 2 mln własnych akcji), poniedziałkowy kontrakt tej spółki nie podniesie ceny. - Umowa SciGenu z chińską firmą Hefei Life Sciences nie będzie mieć wpływu na warunki zapłaty za przejmowany pakiet 18,6% akcji. Pozostają one bez zmian - zapewnia Adam Wilczęga, prezes Biotonu. - Na 99% ogłosimy wezwanie, pozostaje ustalenie warunków - dodaje. Bioton dzięki temu chce przekroczyć 50% udziałów w SciGen. Zdaniem analityka BDM PKO BP, polska spółka nie powinna mieć problemów z przejęciem pakietu kontrolnego nad firmą. - Nie sądzę, żeby wzrost kursu akcji SciGenu na giełdzie w Sydney stanowił problem dla Biotonu przy przejmowaniu pakietu dającego większość - mówi Michał Janik.
SciGen zyskowny w 2007 r.