Konsorcjum Prochem-Megagaz jest wykonawcą rurociągu Adamowo - Baza Surowcowa Plebanka. Zleceniodawca to PERN Przyjaźń. Na początku września strony zawarły porozumienie, w którym zaplanowano podpisanie aneksu do umowy do 20 października. Nie uzgodniono jednak treści aneksu. Obowiązuje więc umowa z 27 sierpnia 2002 r. (jej wartość nie została podana, ale w grę wchodzą spore pieniądze). Niektóre jej punkty są różnie interpretowane przez strony. To może mieć wpływ na dalszą realizację kontraktu.
Prochem jako lider konsorcjum zapewnia, że w dalszym ciągu będzie dążył do uzgodnienia i podpisania aneksu. Przewiduje, że przy dobrej współpracy stron i braku przeszkód formalnych konsorcjum może zakończyć realizację zamówienia najwcześniej w listopadzie 2006 r. PERN Przyjaźń oczekuje, że będzie to we wrześniu 2006 r. Pomiędzy inwestorem a wykonawcą istnieje też rozbieżność co do płatności za dostawy materiałów. Konsorcjum dostarczyło do końca III kwartału, zgodnie z umową, wszystkie rury do budowy rurociągu. Oczekiwało zapłaty. Chodzi o należność netto w wysokości 88,6 mln zł. Inwestor uważa, że faktury są przedwczesne i nie chce ich uregulować. Konsorcjum płaciło za rury ich dostawcy. Nie mając pieniędzy od PERN Przyjaźń może być zmuszone wstrzymać dalsze płatności. Obecnie jego zobowiązania wobec dostawcy rur wynoszą ponad 37 mln zł, przy czym do końca 2005 r. wymagalne będzie około 24 mln zł.
W związku z zaistniałą sytuacją konsorcjum Prochem-Megagaz może być zmuszone do dodatkowego kredytowania się, co nie było wcześniej planowane. W przypadku braku porozumienia z PERN Przyjaźń może to wpłynąć w przyszłości niekorzystnie na wyniki giełdowej spółki. Zarząd Prochemu (firma ma 50-proc. udział w konsorcjum) podkreśla, że trudno na razie oszacować ten wpływ. Zapewnia, że wykonanie prognozy wyników grupy kapitałowej na ten rok (ponad 23 mln zł zysku netto) nie jest zagrożone.