Biotechnologiczna spółka zapowiada dobre wyniki. - Rezultaty za III kwartał ogłosimy jeszcze przed 15 listopada. Wtedy również przygotujemy zaktualizowaną prognozę na koniec roku i plany na przyszłe lata - powiedział Adam Wilczęga, prezes Biotonu. Zarząd wcześniej zapowiadał, że w 2005 r. firma osiągnie 28 mln zł zysku netto. - W 2006 r. nasze wyniki powinny być lepsze niż w tym roku, a w 2007 r. nastąpi dalszy dynamiczny wzrost - dodał, nie podając szczegółów. Prezes zapowiada, że utrzymanie wysokiego tempa wzrostu będzie wymagać rezygnacji z dywidendy w najbliższych latach. - Przy tak dynamicznym wzroście wydaje mi się, że cały zysk zostanie przeznaczony na rozwój - powiedział A. Wilczęga.
Teraz Rosja
Według prezesa, dynamiczny wzrost zapewniają firmie poczynione inwestycje, w tym budowa (kosztem 20 mln USD) fabryki w Rosji i zakup udziałów SciGenu (na co wydała ok. 10 mln dolarów australijskich, czyli ok. 24,8 mln zł). - Kluczową kwestią jest powstanie fabryki w Rosji. Tam będzie nasze centrum produkcyjne - powiedział prezes. - Zakładamy, że produkcję w rosyjskiej fabryce rozpoczniemy w 2007 r., choć eksport z Polski form gotowych insuliny rozpoczniemy już w przyszłym roku. Uczynimy to, aby szybciej wejść na rynek - dodał. Rosja, oprócz bazy produkcyjnej, ma być również jednym z głównych rynków zbytu gotowych form insuliny. - Rynek insuliny w Rosji jest ogromny - powiedział A. Wilczęga. Eksport do Rosji ma być jedną z głównych pozycji w obrotach spółki. - W pierwszym pełnym roku kalendarzowym, którym będzie 2007, planujemy uzyskać przychody ze sprzedaży na poziomie 20 mln USD - stwierdził prezes.
Singapurski tygrys
Na początku października Bioton zawarł ze spółką Scitech Genetics Pte Ltd. umowę, w wyniku której zaangażowanie spółki w SciGenie wzrośnie z ok. 24, do blisko 46%. Realizacja transakcji jest uzależniona od wyjaśnienia warunków ogłoszenia wezwania na akcje SciGenu. - Teraz pracujemy nad tym. W ciągu około dwóch tygodni powinniśmy zakończyć procedurę uzgodnień na temat wezwania - powiedział A. Wilczęga. Dodał, że w wyniku wezwania Bioton chciałby uzyskać co najmniej 51% papierów spółki. - Trudno powiedzieć, czy ostatni wzrost cen akcji SciGenu będzie mieć w ogóle wpływ na cenę wezwania - powiedział. Akcje SciGenu rosły po podpisaniu przez spółkę kontraktu na dostawę szczepionek przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B do Chin. Następnego dnia, na giełdzie w Sydney kurs akcji singapurskiej spółki zyskał 113%. Bioton jako główny akcjonariusz SciGenu planuje wprowadzenie szczepionki na rynki Azji, Europy i Ameryki Północnej. - Spółka ma licencję na tę szczepionkę na cały świat. Według obecnych ustaleń, rejestracja szczepionki w Europie powinna być dokonana w 2008 r. - powiedział A. Wilczęga, który jest członkiem rady nadzorczej spółki.