Reklama

Rosja i Singapur dźwignią Biotonu

- Inwestycje Biotonu w Rosji i Singapurze mają przynieść spółce w najbliższych latach dynamiczny rozwój i wzrost zysków. - Firma nie wyklucza dalszych akwizycji.

Publikacja: 29.10.2005 07:17

Biotechnologiczna spółka zapowiada dobre wyniki. - Rezultaty za III kwartał ogłosimy jeszcze przed 15 listopada. Wtedy również przygotujemy zaktualizowaną prognozę na koniec roku i plany na przyszłe lata - powiedział Adam Wilczęga, prezes Biotonu. Zarząd wcześniej zapowiadał, że w 2005 r. firma osiągnie 28 mln zł zysku netto. - W 2006 r. nasze wyniki powinny być lepsze niż w tym roku, a w 2007 r. nastąpi dalszy dynamiczny wzrost - dodał, nie podając szczegółów. Prezes zapowiada, że utrzymanie wysokiego tempa wzrostu będzie wymagać rezygnacji z dywidendy w najbliższych latach. - Przy tak dynamicznym wzroście wydaje mi się, że cały zysk zostanie przeznaczony na rozwój - powiedział A. Wilczęga.

Teraz Rosja

Według prezesa, dynamiczny wzrost zapewniają firmie poczynione inwestycje, w tym budowa (kosztem 20 mln USD) fabryki w Rosji i zakup udziałów SciGenu (na co wydała ok. 10 mln dolarów australijskich, czyli ok. 24,8 mln zł). - Kluczową kwestią jest powstanie fabryki w Rosji. Tam będzie nasze centrum produkcyjne - powiedział prezes. - Zakładamy, że produkcję w rosyjskiej fabryce rozpoczniemy w 2007 r., choć eksport z Polski form gotowych insuliny rozpoczniemy już w przyszłym roku. Uczynimy to, aby szybciej wejść na rynek - dodał. Rosja, oprócz bazy produkcyjnej, ma być również jednym z głównych rynków zbytu gotowych form insuliny. - Rynek insuliny w Rosji jest ogromny - powiedział A. Wilczęga. Eksport do Rosji ma być jedną z głównych pozycji w obrotach spółki. - W pierwszym pełnym roku kalendarzowym, którym będzie 2007, planujemy uzyskać przychody ze sprzedaży na poziomie 20 mln USD - stwierdził prezes.

Singapurski tygrys

Na początku października Bioton zawarł ze spółką Scitech Genetics Pte Ltd. umowę, w wyniku której zaangażowanie spółki w SciGenie wzrośnie z ok. 24, do blisko 46%. Realizacja transakcji jest uzależniona od wyjaśnienia warunków ogłoszenia wezwania na akcje SciGenu. - Teraz pracujemy nad tym. W ciągu około dwóch tygodni powinniśmy zakończyć procedurę uzgodnień na temat wezwania - powiedział A. Wilczęga. Dodał, że w wyniku wezwania Bioton chciałby uzyskać co najmniej 51% papierów spółki. - Trudno powiedzieć, czy ostatni wzrost cen akcji SciGenu będzie mieć w ogóle wpływ na cenę wezwania - powiedział. Akcje SciGenu rosły po podpisaniu przez spółkę kontraktu na dostawę szczepionek przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B do Chin. Następnego dnia, na giełdzie w Sydney kurs akcji singapurskiej spółki zyskał 113%. Bioton jako główny akcjonariusz SciGenu planuje wprowadzenie szczepionki na rynki Azji, Europy i Ameryki Północnej. - Spółka ma licencję na tę szczepionkę na cały świat. Według obecnych ustaleń, rejestracja szczepionki w Europie powinna być dokonana w 2008 r. - powiedział A. Wilczęga, który jest członkiem rady nadzorczej spółki.

Reklama
Reklama

Dodał, że dla Biotonu kluczowa jest możliwość wprowadzenia na nowe rynki produkowanej przez polską spółkę insuliny. SciGen ma licencję na jej sprzedaż w Azji i Australii, ale w przeciwieństwie do szczepionki nie produkuje jej. - Planujemy wejść w 2007 r. na rynek chiński i będziemy rozwijać eksport do innych krajów - poinformował prezes.

Sprecyzował wcześniejsze zapowiedzi mówiąc, że pierwsze efekty przejęcia SciGenu w wynikach Biotonu będą widoczne w połowie 2007 r. - Na początku będzie widoczny choćby zysk ze sprzedaży insuliny. Po wejściu szczepionki na chiński rynek na pewno możemy mówić o zyskach SciGenu na poziomie kilkudziesięciu milionów USD - powiedział A. Wilczęga. - To perspektywa 2008 lub 2009 roku - dodał. Prezes nie wykluczył, że spółka może w przyszłości przeprowadzić podobne do SciGenu przejęcia. - To zależy od tego, czy pojawią się takie okazje i czy będziemy widzieć podobne efekty synergii - powiedział Wilczęga.

Nowe produkty

Bioton zamierza rozwijać się również dzięki nowym produktom. - W przyszłym roku na rynku powinny się pojawić m.in. tabletki przeciw cukrzycy - zapowiada A. Wilczęga. - W perspektywie 2-3 lat rynek produktów, nad którymi pracujemy, będzie wart około 70-80 mln zł i dalej będzie rósł. Chcielibyśmy zdobyć około 30% udziałów - powiedział Wilczęga.

Bioton ma w IV kwartale wprowadzić na rynek nowy antybiotyk z grupy cefalosporyn w zawiesinie oraz probiotyk, czyli preparat stosowany w osłonie antybiotykoterapii.

Raz w górę, raz w dół

Reklama
Reklama

Po 10 października - z poziomu 7,32 zł - kurs akcji Biotonu zwyżkował przez sześć kolejnych sesji, osiągając 12,3 zł. Kapitalizacja spółki przekroczyła wtedy 2 mld zł. Od początku minionego tygodnia kurs papierów spadał, aż do czwartku, kiedy zbliżył się do poziomu 9,2 zł. Na piątkowej sesji - po pierwszych trzech spadkowych godzinach - walory spółki zaczęły ostro rosnąć, kończąc tydzień na poziomie 10,55 zł, po wzroście o blisko 13%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama