Masters komentuje, że w minionym kwartale nie wystąpiły żadne czynniki i zdarzenia o nietypowym charakterze, które miałyby wpływ na wyniki. Sprawozdanie finansowe to potwierdza. Obraz, jaki się z niego wyłania, to: strata ze sprzedaży, strata operacyjna i netto. Czyli bez zmian, bo większość sprawozdań spółki tak właśnie wygląda.
Legnicka firma szyje odzież dżinsową, w tym w ramach przerobu uszlachetniającego (z materiałów i według wzorów zamawiającego). I od lat nie bardzo się jej to opłaci. Z roku na rok jej kapitały topnieją. W III kwartale przychody spadły do 3,2 mln zł w porównaniu z 4,6 mln zł przed rokiem (narastająco odpowiednio 11,4 mln zł i 12,5 mln zł). Straty na każdym poziomie rachunku wyników są zbliżone. Netto spółka jest 0,28 mln zł na minusie, przed rokiem podobnie - 0,14 mln zł (narastająco odpowiednio 0,84 mln zł i 1 mln zł).
Kiepskie dane za miniony kwartał to rezultat zaplanowanej wcześniej przerwy sezonowej (wrzesień i październik) oraz niekorzystnych kursów walutowych (w euro rozliczane są kontrakty przerobowe).
Jak informowaliśmy, kilka dni temu WZA Masters zgodziło się na wydzierżawienie zorganizowanej części przedsiębiorstwa, związanej z produkcją odzieży (czytaj ramka). Firma od dawna szuka sposobów na lepsze zagospodarowanie aktywów. Nie stroni od nietypowych pomysłów (np. uprawa boczniaka). Na razie - jak przekonują dane za ostatni kwartał - efekty nie są budujące.
Umowa dzierżawy