10 listopada Orlen złożył niewiążącą ofertę Jukosowi.
"Jesteśmy przekonani - i są takie głosy - że złożyliśmy bardzo dobrą ofertę" - stwierdził prezes.
W wyniku połączenia sił powstałaby największa grupa petrochemiczna w tym regionie Europy, powiedział także Chalupec.
Prezes dodał, że jeśli byłby warunek, aby sprzymierzyć się z rosyjskim producentem ropy, to Orlen jest gotów podjąć takie rozmowy.
Wcześniej przedstawiciele koncernu nie wykluczali możliwości budowy konsorcjum na Możejki z firmami z Rosji. Wypowiedzi przedstawicieli strony litewskiej, cytowane przez polskie media, wskazywały bowiem, że inwestor dla Możejek powinien mieć dobre relacje z Kremlem, co interpretowano jako zielone światło przede wszystkim dla TNK-BP oraz rosyjskiego Łukoila.