- Aktualnie dwa nasze największe realizowane projekty to dostawa kompleksu ścianowego do kopalni Rio Turbio w Argentynie oraz dwie inwestycje w Turcji. Dzięki nim znacząco poprawi się nasza sprzedaż w ostatnich trzech miesiącach. Tym bardziej że 100 mln zł z prac w Rio Turbio powinniśmy zafakturować w grudniu - twierdzi Rafał Rost, prezes Kopeksu.
Po Argentynie Chile?
Wczoraj odbył się test kompatybilności sprzętu. Argentyńczycy sprawdzali kompleksowe wyposażenie kopalni, czyli kombajn ścianowy, obudowę FAZOS, przenośnik ścianowy, przenośnik podścianowy i kruszarkę. Głównym podwykonawcą zamówienia był Famur, który w przyszłym roku chce zadebiutować na warszawskiej giełdzie. - Z ekipą z Rio Turbio przyjechał również minister górnictwa Argentyny. Rozmawialiśmy i mam uzasadnioną nadzieję, że po tym kontrakcie podobnej wielkości zlecenie otrzymamy w przyszłym roku - twierdzi R. Rost.
Firma rozpoczęła również pierwsze rozmowy o pracach w chilijskich kopalniach miedzi. - Myślę, że już w przyszłym roku przełożą się one na zlecenia. Po rynku europejskim Ameryka Południowa powoli staje się naszym numerem drugim - przyznaje prezes Kopeksu.
Teraz Chiny