Wyniki grupy Pagedu za III kwartał nie zaskoczyły analityków z Millennium DM. Dlatego broker nie skorygował prognoz. Przychody grupy mają sięgnąć 310 mln zł, zysk operacyjny 22,1 mln zł, a zysk netto 16,3 mln zł. Zdaniem analityków, jeśli w IV kwartale nie wystąpią zdarzenia jednorazowe zwiększające wynik, prognoza zarządu mówiąca o 18 mln zł zysku netto może nie zostać wykonana.
Mimo umocnienia się złotego, przychody spółki wzrosły o 10% w stosunku do analogicznego okresu 2004 r. Stało się tak, mimo że eksport generuje 60% obrotów firmy. Negatywny wpływ mocnego złotego został zneutralizowany m.in. przez 10-proc. wzrost obrotów w segmencie meblowym oraz powodzenie nowych produktów z segmentu sklejkowego. Paged borykał się też z drożejącym drewnem. Jego ceny mają decydujący wpływ na wyniki osiągane przez spółkę w segmencie meblowym. Średnia cena surowca wzrosła o ok. 9% w porównaniu z zeszłym rokiem. Dlatego pod koniec listopada firma zamierza zwiększyć zakupy tańszego drewna na Ukrainie poprzez spółkę zależną Paged Karpaty. Drogie drewno i mocny złoty wpłynęły negatywnie na marże osiągane przez spółkę. Marża brutto na sprzedaży spadła do 24% (30,1% w III kwartale zeszłego roku), a operacyjna do 5,5% (10,7%). Spadek jest też częściowo spowodowany zmniejszeniem się rentowności segmentu handlowego (ze względu na niskie obroty zamknięto część składów).
IV kwartał jest tradycyjnie najlepszy dla segmentu meblowego. Dlatego analitycy oczekują dalszego wzrostu sprzedaży. Obroty powinny wzrosnąć również w segmencie sklejki. Paged planuje wprowadzić do sprzedaży nowe produkty oraz zwiększyć moce.
W piątek kurs Pagedu wzrósł o 1,3%, do 15,7 zł. W dniu wydania raportu, 16 listopada, wynosił 13,5 zł. Raport dostępny jest na stronie DM Millenium.