Jego zdaniem zarówno PKB za III kwartał jak i poziom inwestycji sugeruje, że może zakończyć się cykl obniżek stóp procentowych. "Pod koniec wczorajszej sesji mieliśmy do czynienia z wyprzedażą na rynku długu, a dziś rano gracze zaczęli zamykać pozycje na złotym. Perspektywy dla krajowej waluty nie są dobre i raczej należy spodziewać się dalszego osłabienia, choć raczej niezbyt głębokiego" - dodał Wołos.
Według niego, złotego, oprócz zakończenia posiedzenia i opublikowania decyzji w kwestii stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, czeka jeszcze szereg wydarzeń na rynkach międzynarodowych.
"Inwestorzy będą oczekiwać przede wszystkim na komentarz rady, który zostanie podany po południu. Złoty dodatkowo znajdzie się także pod silną presją notowań euro/dolara" - powiedział analityk.
W środę o godzinie 09:44 za euro płacono średnio 3,9100 zł, a za dolara - 3,3200 zł. Na rynkach międzynarodowych za euro płacono 1,1780 USD przy odchyleniu od starego parytetu 15% (wyliczenia TMS Brokers).
We wtorek o godz. 17:15 euro było wyceniane na 3,8974 zł, natomiast dolar kosztował 3,3205 zł przy odchyleniu od starego parytetu 15,2% (wyliczenia Pekao). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1776 USD. (ISB)