Reklama

Obniżka prognoz winą MSP?

W ostatnich dniach listopada akcjonariusze Polic mieli zdecydować m.in. o sprzedaży spółki zależnej - Remechu. Skarb Państwa, główny akcjonariusz zakładów chemicznych, nie był jednak do tego gotowy. Brak decyzji może zaważyć na rocz- nych wynikach finansowych Polic.

Publikacja: 02.12.2005 06:49

To na wniosek przedstawiciela Skarbu Państwa ogłoszo-

no kilkunastodniową przerwę w NWZA Polic. Ostateczną decyzję o przyszłości Remechu akcjonariusze podejmą 6 grudnia. W tej sytuacji władze Polic będą mieć zaledwie kilkanaście dni (końcówka grudnia nie jest już czasem na zawieranie umów) na sfinalizowanie transakcji sprzedaży spółki zależnej. Wątpliwe, czy im się uda.

Podobnego zdania jest najwyraźniej także zarząd, który kilka dni temu zdecydował się obniżyć tegoroczną prognozę wyników. - Do momentu, gdy pojawiły się wyraźne sygnały, że prognozy możemy nie wykonać, nie korygowaliśmy jej - deklaruje prezes Polic Mirosław Bachórski. - Zrobiliśmy to po tym, gdy poznaliśmy wyniki finansowe po 10 miesiącach - dodaje. Zgodnie z najnowszymi przewidywaniami zarządu, przychody Polic mają być o 3,5% mniejsze od wcześniejszych prognoz, zysk operacyjny - o 21,9%, a zysk netto - prawie o 15%. - Myślę, że rynek spodziewał się takiej decyzji. W naszej ocenie spotkała się ona ze zrozumieniem ze strony inwestorów - mówi M. Bachórski. Przyznaje, że decydujące znaczenie dla wykonania lub nie poprzedniej prognozy ma sprawa sprzedaży dwóch spółek zależnych - oprócz Remechu także Transtechu. Transakcja ma przynieść ponad 8 mln zł. - Gdyby udało się je sprzedać jeszcze w tym roku, z pewnością zbliżymy się do poprzedniej prognozy - dodaje prezes Polic. Chodzi o ponad 1,74 mld zł przychodów i 99,5 mln zł zysku netto.

Jak prezes ocenia postawę Skarbu Państwa? - Rozumiem, że w takim momencie przedstawiciel MSP nie był gotów podjąć decyzji - mówi. Przyznaje, że do obniżki prognoz przyczyniło się też to, że w IV kw. popyt na biel tytanową, jeden z głównych produktów Polic, nie wzrósł w przewidywanym stopniu. - Obniżamy prognozę, ale nie wykluczamy, że do końca roku jeszcze się poprawi - dodaje M. Bachórski.

Prezes Polic deklaruje, że zgodnie z zapisami w prospekcie emisyjnym zarząd będzie chciał zarekomendować akcjonariuszom wypłacenie dywidendy w wysokości 15% tegorocznego zysku. Dodaje, że w styczniu Police ogłoszą kolejną prognozę wyników i będzie ona zbieżna z informacjami zawartymi w prospekcie.

Reklama
Reklama

Wczoraj na zamknięciu kurs Polic wynosił 7,7 zł, co oznacza spadek o 1,28%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama