Pierwszy numer "Nowego Dnia" (z założenia dziennik miał być gazetą środka, a nie tabloidem) ukazał się 14 listopada w nakładzie przekraczającym 600 tys. egzemplarzy.
Sukces przy 250 tys.
sprzedanych egzemplarzy
Na konferencji poświęconej wprowadzeniu tytułu na rynek, zarząd Agory poinformował, że o finansowym sukcesie będzie można mówić, gdy sprzedaż gazety osiągnie średni dzienny poziom 250 tys. egzemplarzy. Konkurencja pilnie śledziła rozwój wydarzeń. Według jej sondaży, w pierwszym tygodniu ukazywania się "ND" uzyskał założony nakład (duży wpływ na sprzedaż miał ukazujący się z dziennikiem w czwartki dodatek telewizyjny), ale potem było już gorzej. Wyniki w kolejnym tygodniu wsparł dystrybuowany z "ND" leksykon Budki Suflera.
Wczoraj Agora podała, że łącznie w listopadzie średnia sprzedaż nowego tytułu wyniosła 212 tys. egzemplarzy. Zaznaczono, że są to szacunkowe dane, a dane Związku Kontroli Dystrybucji Prasy za ten sam okres będą dostępne dopiero w pierwszym tygodniu stycznia 2006 r.