Reklama

Skotan zrzuca skórę?

Notowania Skotanu przez wiele miesięcy rosły, podążając ścieżką wytyczoną przez Alchemię. Ostatnio mogła im sprzyjać nie tylko hossa na akcjach siostrzanej spółki, ale i pogłoski o rychłej - choć od dawna oczekiwanej - zmianie profilu działalności. W piątek tematem w trybie pilnym zajmie się rada nadzorcza - wynika z naszych informacji.

Publikacja: 15.12.2005 07:05

W środę akcje skoczowskiego Skotanu, tak jak i Alchemii, zawróciły z drogi na północ (kurs spadł o 0,9%, do 54,8 zł). Nie ustawały w marszu od wielu miesięcy, podążając za notowaniami firmy z Brzegu (wczoraj obsunęły się o 7,6%, do 133 zł).

Skotan wiązany jest z Alchemią z kilku powodów. Spółki miały nawzajem swoje akcje. Nadal zresztą mają, ale już bez porównania mniej. Obie zajmowały się tym samym - produkcją skór. Wreszcie - mają tego samego głównego akcjonariusza. Jest nim znany inwestor giełdowy Roman Karkosik.

Profil do zmiany

Alchemia nie jest już garbarnią. Planuje ekspansję w sektorze stalowym. Kupiła Hutę Batory i przymierza się do innych przejęć. Choć deklarowała, że poświęci się także recyklingowi i produkcji tworzyw sztucznych, zamierza wydzielić tę działalność i sprzedać.

Skotan także może zmienić profil. Ma od wielu miesięcy zgodę NWZA. Na początku października informował o ostatecznym wyjaśnieniu statusu prawnego nieruchomości, którymi dysponuje. A także o utworzeniu Garbarni Skotan Sp. z o.o., co może sugerować zamiar przeniesienia do niej dotychczasowej działalności.

Reklama
Reklama

Na razie - przynajmniej oficjalnie - w sprawie rozpoczęcia nowej działalności niewiele się działo. I to mimo że dotychczasowa profesja nie przynosi firmie zysków, przeciwnie: narastająco na koniec września strata operacyjna Skotanu sięgnęła 1,8 mln zł.

Ale ostatnio pojawiły się pogłoski o rychłych zmianach. Czy do nich dojdzie? - Tak, myślimy o tym. Wszystko idzie w tym kierunku. Zarząd przedstawiał nam różne rekomendacje, ale nigdy nic się nie wykrystalizowało na tyle, by o tym informować - mówi Karina Wściubiak, członek rady nadzorczej Skotanu i prezes Alchemii. - Ale wiem, że zarząd ma nam coś nowego do powiedzenia. W piątek odbędzie się posiedzenie rady zwołane w trybie pilnym. Mogę powiedzieć tylko tyle, że w sprawie odejścia od garbarstwa nastąpił istotny progres.

Pytana, czym spółka ze Skoczowa miałaby się zająć, K. Wściubiak odpowiada tylko, że "są pewne ciekawe pomysły". - Ma je zarząd, mają też członkowie rady. O tym też będziemy dyskutować. Jest kilka opcji. Nie mogę o nich mówić - twierdzi.

Zapewnia, że nowa działalność będzie "bardzo daleko" od garbarstwa i "daleko" od produkcji. I że w tej sprawie także decyzje mogą być podjęte wkrótce.

Wzrost napędzał wzrost

Jak już informowaliśmy, Skotan ma około 560 tys. walorów Alchemii (niespełna 5% kapitału, ale o redukcji zaangażowania powinien informować ze względu na powiązania pomiędzy oboma przedsiębiorstwami). 4/5 objął kilka miesięcy temu w ramach prawa poboru po 3 zł. Resztę kupił, ale na pewno po cenie wielokrotnie niższej niż aktualna - bezprecedensowo wysoka. To z jej powodu Skotan zanotował rekordowo dobre wyniki za III kwartał - ponad 16 mln zł zysku netto mimo strat operacyjnych.

Reklama
Reklama

Ale na koniec minionego kwartału kurs Alchemii wynosił 36,9 zł. To znaczy, że już w tym kwartale pakiet należący do Skotanu zyskał na wartości... około 58 mln zł. Rezultaty spółki ze Skoczowa za IV kwartał mogą być jeszcze lepsze niż za ostatni okres.

Przynajmniej na papierze. Płynność walorów Alchemii jest duża, jednak realizacja zysków i sprzedaż ponad pół miliona akcji nie byłaby łatwą sprawą (pakiet należący do Skotanu odpowiada zsumowanemu wolumenowi z kilkunastu ostatnich sesji).

Alchemia ma niewielki pakiet Skotanu. Także więc korzysta na wywołanej "przez siebie" zwyżce notowań siostrzanej firmy - nie tylko na papierze. Pod koniec listopada pozbyła się 1,4 tys. papierów po 52-54 zł.

Komentarz

Rozgrzane notowania

Każda informacja ze spółek lub o spółkach podgrzewa notowania Alchemii i Skotanu, co pokazuje stan ducha

Reklama
Reklama

akcjonariuszy. Pierwsza firma wyrosła już na giełdowego giganta pod względem kapitalizacji, druga jest jeszcze

Kopciuszkiem. "Nadmuchać" kapitalizację nie jest jednak trudno

- liczne były na to na parkiecie przykłady. Ważne, by z balonu, (bo przecież jest to balon, zważywszkodą dla giełdowych graczy. Ale to już zależy od tego, co naprawdę Alchemia i Skotan

pokażą inwestorom. Pierwsza ma przynajmniej Hutę Batory i ambitne plany, wyceniane przez rynek na... bagatela 1,5 mld zł. Druga raczej tylko plany. No

i trochę akcji Alchemii. Co wkrótce pokaże?

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama