Po zamknięciu rozprawy 21 grudnia ub. roku, sąd miał dziś ogłosić orzeczenie w sprawie apelacji dotyczącej uznania za skuteczne na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej prawomocnego orzeczenia Trybunału Arbitrażowego w Wiedniu.
Sąd postanowił jednak w środę ponownie otworzyć rozprawę i dopuścić nowy dowód w postaci orzeczenia sądu powszechnego z Wiednia, który uchylił 20 grudnia ubiegłego roku pierwszy punkt orzeczenia wiedeńskiego Trybunału Arbitrażowego w sporze o PTC, co oznacza, że za udziałowca operatora sieci komórkowych Era i Heyah uznał kontrolowany przez Vivendi Elektrim Telekomunikacja, a nie konkurujący z nim Elektrim SA.
Sąd uznał, że po otrzymaniu tych dokumentów musi je przeanalizować i postanowił odroczyć rozprawę.
Zdaniem radcy prawnego ET Wojciecha Kozłowskiego, sąd prawdopodobnie za 2-3 tygodnie powiadomi strony o nowym terminie rozprawy.
"Elektrim ma czas do 10 lutego, aby złożyć apelację do sądu powszechnego w Wiedniu. I o ile sąd ten nie zmieni w toku postępowania treści orzeczenia, to właściwie cały spór o udziały w PTC może rozpocząć się na nowo? - powiedział dziennikarzom Kozłowski.