Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, importer bakalii obniżył prognozę przychodów na 2005 r. ze 150 mln do 130 mln zł. W 2004 r. obroty wyniosły 120 mln zł. - Zakładaliśmy kurs dolara na poziomie 3,8 zł, tymczasem jest on zdecydowanie niższy. Zakup linii produkcyjnej do prażenia orzechów, który miał dać efekty w II półroczu 2005 r., wpłynie dopiero na tegoroczne wyniki - tłumaczy Dariusz Mazur, prezes Atlanty. Jego zdaniem, wynik netto powinien być powyżej planowanych 6 mln zł.
W listopadzie Atlanta podpisała umowę warunkową ze spółką Bakal Center. - Jesteśmy na etapie due diligence. Planujemy finalizację transakcji na koniec marca - informuje Dariusz Mazur. W połowie marca zostaną przedstawione prognozy finansowe na 2006 r. Prezes uważa, że nowy rok będzie lepszy od 2005 r. - Wzrost gospodarczy zaczyna przekładać się na wzrost konsumpcji, rośnie też popyt na bakalie - mówi prezes Mazur.
Tegoroczne plany Atlanty nie wykluczają kolejnych akwizycji. - Prowadzimy już w tej sprawie rozmowy. Interesuje na biożywność. W tym segmencie ma też zamiar działać spółka Uno Fresco Tradex, która jeszcze niedawno miała się połączyć z Atlantą. - Sądzę, że na rynku zdrowej żywności jest miejsce dla obu firm - komentuje prezes Mazur.
Wczoraj kurs Atlanty spadł o 1,2%, do 16,8 zł.