Reklama

Skotan odkrył karty

Skoczowska firma poinformowała, że wchodzi w segment biopaliw. Jej nowym prezesem został Grzegorz Ślak, były prezes Rafinerii Trzebinia. Szczegóły poznamy w najbliższych tygodniach.

Publikacja: 18.01.2006 06:24

Papiery Skotanu, w oczekiwaniu na zapowiadaną informację o kierunkach rozwoju firmy, dynamicznie rosły. Tylko wczoraj zyskały 18% (kosztują 232 zł). Przypomnijmy, że wcześniej Skotan pozbył się majątku wykorzystywanego w produkcji i przetwórstwie skór na rzecz Garbarni Skotan sp. z o.o.

Inwestorzy czekali i kupowali

Zapowiedzi planowanej zmiany działalności spółki inwestorzy usłyszeli miesiąc temu. Firma poinformowała, że analizowane są "ciekawe pomysły" dotyczące przyszłości giełdowej firmy. Notowania utrzymywały się wtedy na poziomie ok. 60 zł. Od tej pory rozpoczął się dynamiczny wzrost, który wywindował wartość walorów do 232 zł. W końcu wczoraj firma zakomunikowała, że wchodzi w nowy segment działalności, jakim będzie branża biopaliw. W związku z tym planowane są inwestycje przy finansowym współudziale Alchemii. Spółka nie podała szczegółów. Teraz zarząd Skotanu opracowuje strategię rozwoju, która zostanie przedstawiona do akceptacji radzie nadzorczej w najbliższych tygodniach.

Dlaczego biopaliwa? - Uznaliśmy, że jest to w tej chwili najciekawszy i potencjalnie przynoszący największe zyski segment działalności. Zatrudniliśmy bardzo dobrego fachowca i czekamy na szczegóły strategii, którą nowy prezes ma przedstawić w ciągu kilku tygodni. Alchemia będzie współpartnerem Skotanu i wesprze tę firmę przy inwestycji - twierdzi Karina Wściubiak, członek rady nadzorczej Skotanu i jednocześnie prezes Alchemii.

Prezes z doświadczeniem

Reklama
Reklama

Od wczoraj spółka ma nowego prezesa. Jest nim Grzegorz Ślak, który w latach 2002-2005 był prezesem Rafinerii Trzebinia. W tym czasie w rafinerii, która należy do grupy PKN Orlen, zrestrukturyzował 400 mln zł zadłużenia oraz przeprowadził działania naprawcze.

G. Ślak ma doświadczenie związane z produkcją biopaliw. Za jego kadencji rafineria przeprowadziła program inwestycyjny, od przygotowania biznesplanu, przez zorganizowanie finansowania, do uruchomienia instalacji produkującej biodiesla za 350 mln zł. Była to pierwsza w Europie Środkowowschodniej instalacja hydrorafinacji parafin.

Co dalej?

Wczoraj nie dowiedzieliśmy się, czy Skotan chce prowadzić inwestycje typu "greenfield" (od zera) czy też kupić już istniejący zakład. Jeżeli w grę wchodziłoby to drugie rozwiązanie, być może spółka interesuje się kupnem zorganizowanej części przedsiębiorstwa zakładu produkcji pasz i bioetanolu, która należała do rafinerii Glimar.

Co w przypadku, gdy spółka zdecyduje się na inwestycję "od zera"? Wtedy najprawdopodobniej zdecyduje się na split akcji oraz na emisję. Czy jest to możliwe? - Odmawiam komentarza - powiedziała Karina Wściubiak.

Komentarz

Reklama
Reklama

Dorosnąć do kapitalizacji

Skotan jest wart ponad 0,5 mld zł. Firma ma na razie ciekawy pomysł i prezesa z dużym doświadczeniem. Teraz inwestorzy z niecierpliwością będą wyczekiwać informacji o szczegółach strategii Skotanu. Jedno jest pewne - prędzej czy później spółka swoją

działalnością operacyjną będzie musiała dorosnąć

do kapitalizacji, bo rynek nie ufa bezgranicznie

i do końca nawet firmom Romana Karkosika.

Na razie inwestorzy na finansowych forach dyskusyjnych entuzjastycznie przyjęli komunikat firmy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama