"Głównym czynnikiem będzie niska inflacja, która dotychczas utrzymywała się na zaskakująco niskim poziomie. Ale w przypadku decyzji rady kluczowy jest przyszły poziom inflacji, a ten spodziewany jest poniżej celu inflacyjnego" - powiedział Piotr Kalisz, ekonomista Citibanku Hadlowego.
Podobnego zdania są ekonomiści Banku BPH.
"Bardzo niski poziom inflacji CPI oraz niska inflacja bazowa, w połączeniu z niewielką grudniową dynamiką płac, skłonią naszym zdaniem RPP do obniżki stóp o 25 pb w styczniu" - powiedziała Maja Goettig z BPH.
Inflacja konsumencka wyniosła w grudniu 0,7% r/r wobec 1,0% w listopadzie i wobec celu inflacyjnego wynoszącego 2,5% +/- 1 pkt proc. Inflacja bazowa netto pozostała w grudniu na listopadowym poziomie 1,1% r/r.
"Co więcej, styczniowy raport o inflacji prawdopodobnie pokaże przesuniętą w dół centralną projekcję inflacji na bazie niższego niż poprzednio zakładano poziomu startowego. Zwolenników obniżki w radzie wspierać będzie również wyjątkowo silny złoty" - dodała Goettig.