Reklama

Akcje na zachętę

Akcjonariusze Polimeksu-Mostostalu Siedlce podwyższyli warunkowo kapitał spółki. Chodzi o emisję ponad 762 tys. walorów, które mogą trafić do kadry menedżerskiej.

Publikacja: 01.02.2006 06:50

Warunkowe podwyższenie kapitału ma związek z wprowadzeniem w spółce programu motywacyjnego. Zakłada emisję maksymalnie nieco ponad 762,4 tys. warrantów subskrypcyjnych, które będą upoważniały do objęcia takiej samej liczby akcji serii G. Nowe papiery to 5% obecnego kapitału warszawskiej firmy budowlano-inżynieryjnej. Do kogo trafią? Najwięcej akcji - 1/4 wszystkich - może przypaść prezesowi spółki, Konradowi Jaskóle. 1/4 zostanie skierowana do pozostałych członków zarządu (czyli czterech wiceprezesów). Dla pozostałej kadry i szefów spółek zależnych przewidziano połowę puli. - Łącznie może to być około 30 osób - mówi Grzegorz Szkopek, wiceprezes Polimeksu. Zarząd ma miesiąc na przygotowanie listy.

Cena zachęca

Cena emisyjna akcji serii G będzie średnią arytmetyczną kursów zamknięcia z sesji od 1 listopada 2005 r. do 31 stycznia br., a to oznacza, że wyniesie ok. 58,7 zł. Biorąc pod uwagę bieżącą wycenę rynkową Polimeksu-Mostostalu (wczorajszy kurs to 67 zł), cena nowych walorów zachęca do ich objęcia. Menedżerowie będą jednak musieli jeszcze poczekać na akcje i wykazać się odpowiednimi rezultatami. Program obejmuje lata 2006-2008. Po każdym roku do kierownictwa może trafić 1/3 puli.

Za wzrost wyników i notowań

Założenia programu szczegółowo opisują kryteria przydziału warrantów. Cała pula papierów zostanie przydzielona tylko wówczas, jeżeli w poszczególnych latach skonsolidowany zysk netto na akcję wzrośnie odpowiednio o 14, 12 i 11%. Co najmniej w takim samym tempie w latach 2006-2008 powinna rosnąć również EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) przypadająca na akcję. - Chodzi o zyski raportowane, a nie skorygowane o koszty programu. Innymi słowy, musimy odpowiednio zasłużyć na te akcje. Wzrost zysków musi z nawiązką pokryć ewentualny wzrost kosztów związanych z programem, mimo że będą mieć one wyłącznie charakter księgowy, a nie gotówkowy - wskazuje G. Szkopek.

Reklama
Reklama

To nie wszystko - żeby cała pula warrantów została rozdysponowana, procentowa zmiana kursu Polimeksu musi przewyższyć zmiany WIG-u o co najmniej 8% w ostatnich kwartałach lat 2006-2008. W przypadku bessy oznacza to, że akcje Polimeksu mogą stanieć o 8 pkt proc. mniej niż cały rynek. Jeśli dynamika wyników grupy i notowań będzie słabsza, kadra otrzyma mniej warrantów i - w rezultacie - akcji serii G.

Zarówno ze względu na wielkość "emisji motywacyjnej", jak i dodatkowe obwarowania programu, zwiększenie liczby akcji nie powinno mieć niekorzystnego wpływu na kurs spółki. Chodzi m.in. o trzyletnią karencję między nabyciem przez menedżerów praw wynikających z programu a ich realizacją. - To oznacza, że objęte akcje będziemy mogli sprzedać najwcześniej w październiku 2010 r. - mówi wiceprezes.

Porządki w spółce

Wczorajsze NWZA zajęło się też reorganizacją struktury spółki. Podjęło uchwałę o likwidacji dwóch jednostek: Oddziału Budownictwo w Siedlcach oraz Oddziału Budownictwo Przembud w Szczecinie. Zdecydowano również, że z nazwy Polimeksu-Mostostalu Siedlce zniknie ostatni człon (już od momentu połączenia Polimeksu-Cekopu z Mostostalem Siedlce siedziba firmy jest w Warszawie).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama