Wczoraj kurs PEP po 6,5-proc. wzroście wyniósł 11,4 zł. DM BZ WBK zdecydował się podnieść wycenę spółki po wzroście zysku netto w 2005 r. do 9,1 mln zł (o 37,3% w porównaniu z 2004 r.). Również oficjalne prognozy są zbliżone do szacunków analityka, który oczekuje, że w 2006 r. sprzedaż spółki wyniesie 64,4 mln zł, a zysk netto 11,8 mln zł. Za dwa lata powinny one wzrosnąć odpowiednio do 80 mln zł i 20,9 mln zł.

Do rozwoju firmy przyczyni się budowa i akwizycja farm wiatrowych. Zdaniem analityka, łączna moc uzyskiwana z wiatru może wzrosnąć ponaddziesięciokrotnie w ciągu pięciu lat. Efekty przyniesie również realizacja strategii w zakresie biomasy. Ten segment powinien być traktowany jako działalność komplementarna, zwiększająca zaangażowanie PEP w energię odnawialną. Stopniowo na znaczeniu powinien za to tracić outsourcing energii przemysłowej.

Paweł Puchalski szacuje, że obecny model biznesowy PEP wyznacza cenę akcji na poziomie 12 zł. W rocznym horyzoncie jest jeszcze lepiej. Wycena wynosi 13,5 zł. Budowa i akwizycja farm wiatrowych powinny spowodować dalszy wzrost wartości spółki. Dwa najbardziej prawdopodobne scenariusze, zależne od sposobu finansowania projektów, powodują wzrost ceny docelowej PEP do 17,1-17,4 zł.