- Myślę, że jest to wzrost zauważalny, choć nie gwałtowny, to realny do wykonania. Na pewno nie oddamy pola, jeśli chodzi o pozycję lidera w zakresie rentowności - powiedział Krzysztof Gadzała, odpowiedzialny w Farmacolu za kontakty z mediami. Dodaje, że spółka nie chciałaby zejść poniżej 2% rentowności. Według wstępnych szacunków, Grupa wykonała w 2005 r. prognozę przychodów, natomiast jej wynik netto powinien przekroczyć planowany poziom. Spółka zakładała, że jej sprzedaż wzrośnie w tym okresie o 10% z 2,71 mld zł w 2004 r, przy rentowności na poziomie 2,2%. Po trzech kwartałach ubiegłego roku grupa zanotowała 2,24 mld zł przychodów i 42,3 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Rentowność netto po dziewięciu miesiącach wyniosła 1,9%. Skonsolidowany raport za czwarty kwartał 2005 r. firma ma opublikować 1 marca.
K. Gadzała powiedział, że Farmacol wciąż czeka na odpowiedź na swą ofertę przejęcia firmy z branży. Spółka zapowiadała wcześniej, że może wydać co najmniej 100 mln zł na akwizycję jednej lub kilku hurtowni farmaceutycznych. Zastrzegała, że jeśli nie zrealizuje tych planów, to zamierza wypłacić dywidendę za 2005 rok. Ofertę przejęcia jednej z firm z branży Farmacol złożył w drugiej połowie ubiegłego roku, nie ujawniając nazwy podmiotu, którym jest zainteresowany. - Na pewno pozwoliłoby to nam w wyraźny sposób objąć pozycję lidera. Na koniec 2005 roku mieliśmy ponad 16% udziału w rynku - ocenił K. Gadzała. Dodał, że złożona oferta nie jest jedynym projektem akwizycyjnym możliwym do realizacji. - Natomiast inne są bardziej na zasadzie sondaży niż konkretnych ustaleń - zaznaczył.
Liderem na rynku dystrybucji farmaceutyków jest Polska Grupa Farmaceutyczna z ok. 20-proc. udziałem. PGF razem z Farmacolem, Orfe i Prosperem skupiają ok. 60% rynku dystrybucji farmaceutyków.
W grudniu 2005 r. spółka złożyła wstępną ofertę zakupu Centrali Farmaceutycznej Cefarm. Resort skarbu zapowiadał, że do końca marca poinformuje zainteresowanych o rozpatrzeniu ich wstępnych ofert.
W piątek na zamknięciu za akcje Farmacolu płacono 41,4 zł po wzroście o 3,5%.