- Wyboru inwestorów powinniśmy dokonać do końca marca. Jest długa lista instytucji starających się o objęcie pakietu akcji BOŚ. Wiele z nich stać na zakup całego banku. Niektóre z firm są w Polsce jeszcze nieobecne i właśnie poprzez BOŚ chciałyby wejść na nasz rynek - powiedział nam Lech Płotkowski, nowy wiceprezes NFOŚiGW, kontrolującego 47% kapitału banku. 47,5-proc. pakiet akcji banku Fundusz ma odkupić od Skandinaviska Enskilda Banken do końca czerwca. Cenę ustalono na 92 zł za akcję, co za cały pakiet daje 576,9 mln zł. Przy wykupie walorów od Szwedów Fundusz chce się wsparcia zewnętrznych inwestorów. Jaką pulę obejmie nowy inwestor, Lech Płotklowski nie chce zdradzać. - Wiele oczywiście zależy od ceny - dodaje.
Zgodnie z oczekiwaniami, na wczorajszym NWZA z 9-osobowej rady nadzorczej BOŚ odwołano 4 osoby związane lub popierane przez poprzednie władze Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Z rady odeszli: Piotr Czyżewski, Jan Hawrylewicz, Jerzy Kędzierski i Daniel Wójtowicz. Zastąpili ich Ryszard Bartkowiak, związany Bankowym Funduszem Gwarancyjnym. Andrzej Herman, likwidator majątku PZPR, Kazimierz Kujda, p.o. prezesa NFOŚiGW, oraz Agnieszka Zawartko, radca prezesa UOKiK. W radzie pozostał Wiesław Siwczak, prezes wojewódzkiego FOŚiGW w Katowicach oraz czterech przedstawicieli SEB.