Fundusze zarządzane przez Enterprise Investors (Polish Enterprise Fund, Polish Private Equity Fund I, Polish Private Equity Fund II) sprzedały prawie 6 mln akcji (ponad 32,8%) PEP. - Uzyskana cena była zbliżona do kursu rynkowego - powiedział Piotr Augustyniak, partner Enterprise Investors. W poniedziałek na zamknięciu za jedną akcję PEP płacono 11,4 zł (spadek o 0,9%). Z informacji PARKIETU wynika, że fundusze zarządzane przez EI sprzedały walory po około 10 zł. Po transakcji mają jeszcze niespełna 3 mln papierów (ponad 16,3%).

Większość akcji PEP zbył również drugi największy akcjonariusz. Polenergy Investments sprzedał ponad 2,3 mln akcji (12,85% kapitału) zmniejszając zaangażowanie do prawie 6,4%. - Nabywcami akcji PEP były instytucje finansowe, klienci DM BZ WBK. To głównie fundusze emerytalne i inwestycyjne - powiedział Filip Paszke, dyrektor Departamentu Sprzedaży Instytucjonalnej DM BZ WBK.

Transakcje przeprowadzono poza rynkiem regulowanym. Rozliczenie nastąpiło 17 lutego, co oznacza, że jeżeli jeden z nabywców akcji PEP przekroczył 5-proc. próg głosów, to najpóźniej dzisiaj musi się ujawnić. Co z pozostałymi papierami firmy znajdującymi się w rękach funduszy zarządzanych przez EI i Polenergy Investments?

- Obie firmy zobowiązały się do niesprzedawania pozostałych w ich gestii akcji przez najbliższe dziewięć miesięcy. Mogą je zbyć jedynie w przypadku ogłoszenia wezwania lub w odpowiedzi na znaczący popyt, pod warunkiem wyrażenia zgody przez DM BZ WBK - podkreślił dyrektor Filip Paszke.

- Docelowo EI zamierza całkowicie wyjść z inwestycji w PEP - powiedział P. Augustyniak. Jeżeli w ciągu najbliższych dziewięciu miesięcy nie znajdzie się inwestor, mogą one być sprzedane na giełdzie.