Marcin Materna, autor raportu o Vistuli, uważa, że dyskonto, z jakim spółka jest notowana względem porównywalnych spółek LPP oraz CCC, jest zbyt duże i powinno się zmniejszać.
Rozwój sieci detalicznej wpłynął znacząco na strukturę przychodów spółki - ocenił analityk w raporcie zatytułowanym "Ambitne plany rozwoju". W IV kwartale Vistula zanotowała ponad 50-proc. wzrost sprzedaży detalicznej, co z nawiązką zrekompensowało spadek przychodów z handlu hurtowego (-36%) oraz przerobu (-6,2%). W IV kwartale sieć sprzedaży Vistuli zwiększyła się o 5 sklepów, a w ciągu roku o 23 placówki do 60. W latach 2006-2007 spółka planuje wejście na rynki Słowacji, Węgier oraz Litwy (sieć dystrybucji zwiększy się w 2006 r. o ponad 20 sklepów w tym 10 w Polsce).
Strategia średnioterminowa zakłada stworzenie dużej regionalnej sieci sprzedaży, z której pochodzić będzie 50% przychodów. Za granicą otwierane będą także salony Murphy&Nye (pięć sklepów w 2006 r., w tym dwa, trzy w Polsce). Spółka pilotażowo chce otworzyć trzy salony Lantier z droższą kolekcją. Na lata 2007-2008 Vistula planuje rozpoczęcie ekspansji w Niemczech (za około 20 mln zł). Rentowność tej sieci powinna być wyższa niż w Polsce.
Wpływ 28 mln zł gotówki ze sprzedaży nieruchomości (13 mln zł miało wpłynąć w połowie lutego, a pozostałe 15 mln zł wpłynie w 2008 r.), wraz ze środkami wypracowanymi w ubiegłym roku zwiększają prawdopodobieństwo wypłaty wysokiej dywidendy za 2005 rok. W przypadku gdyby spółka zdecydowała się na podział 100% zysku, dywidenda na jedną akcję wyniesie ponad 3 zł. Zdaniem DM Millennium bardziej prawdopodobny jest jednak wariant wypłaty 50-75% zysku.
Zgodnie z prognozą zarządu spółka w 2006 r. wypracuje 17 mln zł zysku netto przy 150 mln zł przychodów ze sprzedaży. Zdaniem DM Millennium, prognozy Vistuli są możliwe do zrealizowania. Stabilny poziom dochodów z istniejącej już sieci, wsparty zyskami z nowych salonów (także Murphy&Nye), powinien pozwolić na wypełnienie obietnic. Podobnie jak w 2005 r. wzrośnie znaczenie sprzedaży detalicznej. Analityk oczekuje też niewielkiego wzrostu sprzedaży hurtowej, co będzie wynikiem szerokiego wprowadzenia do oferty ubrań Luigi Vesari.