Plany agresywnej ekspansji Globe Trade Centre, przedstawione w czwartek przy okazji prezentacji rekordowych wyników za 2005 rok, zrobiły wrażenie na brokerach. W piątek ich klienci mogli zapoznać się z wieloma pochlebnymi opiniami na temat biznesu warszawskiego dewelopera, aspirującego do miana lidera w Europie Środkowej, Wschodniej i Południowej.
Im więcej wydadzą,
tym bardziej urosną
"Wierzymy w plany zarządu oraz jego zdolność do przekuwania ich w pokaźne zyski i atrakcyjne stopy zwrotu. Dlatego też, mimo wysokiej - jak mogłoby się zdawać - obecnej wyceny rynkowej akcji GTC, wierzymy, że będzie ona nadal rosła, tym szybciej, im więcej środków będzie mogło być zainwestowane w projekty" - napisała Dorota Puchlew w porannym biuletynie BDM PKO BP.
Przypomnijmy, że GTC chce przeznaczyć na nowe inwestycje w regionie 600 mln USD do końca 2008 roku, przy czym podkreśla, że jest to plan minimum. Ekspansję mogą dodatkowo przyspieszyć projekty realizowane w formie joint venture (przy czym GTC miałoby w każdej takiej spółce co najmniej 50-proc. udział i byłoby odpowiedzialne za zarządzanie obiektem, pobierając za to odpowiednie wynagrodzenie). Dodatkowo deweloper rozważa emisję do 1,8 mln nowych akcji, a pozyskane w ten sposób środki przeznaczyć również na nowe projekty.