D la tych, którzy czują niedosyt, banki mają mocno rozbudowaną ofertę niestandardowych lokat. Klient ma gwarancję, że dostanie z powrotem cały zainwestowany kapitał. Za to zyski mogą znacznie przekroczyć oprocentowanie, jakie można dostać otwierając tradycyjną lokatę nawet przy najlepszych zdolnościach do przekonywania banku. O co chodzi? O lokaty inwestycyjne.
Zróżnicowanie łatwo zobrazować na przykładzie ING Banku Śląskiego. Najprostszy jest mix "Fundusz z Lokatą". W ramach tego produktu klient lokuje połowę środków w fundusz inwestycyjny (ING FIO Zrównoważony lub ING FIO Stabilnego Wzrostu Emerytura Plus), a resztę - na 12-miesięcznej lokacie terminowej. Inwestycyjna lokata terminowa - zawiera element instrumentu pochodnego: jest oferowana w formie subskrypcji. Jak przy każdej lokacie, klient ma gwarancję zwrotu zainwestowanego kapitału, w zależności zaś od przyjętej konstrukcji lokaty czas inwestycji może wynosić od 1 roku do 5 lat. Oprocentowanie takiej lokaty zależy od zmian cen walut czy wartości indeksów giełdowych. Podobny charakter ma inwestycyjna lokata ubezpieczeniowa. Różnica? Produkt jest "opakowany" w ubezpieczenie, dzięki czemu klient uzyskuje zwolnienie z opodatkowania (podatku od dochodów kapitałowych oraz podatku od spadków i darowizn).
Depozyt dwuwalutowy
da wyższe zyski
Na tym możliwości lokowania środków się nie kończą. W grę wchodzą również transakcje DCD - depozyt dwuwalutowy, który umożliwia osiąganie wyższych zysków niż na krótkoterminowych lokatach bankowych. Czas trwania takiej inwestycji wynosi od 7 dni do 12 miesięcy. W ING minimalna kwota wpłaty to 100 000 zł lub równowartość w USD lub EUR.