Komisja Papierów Wartościowych i Giełd nałożyła wczoraj sporo kar pieniężnych - łącznie na 380 tys. zł. Największą karę - 300 tys. zł - otrzymał BGŻ. Bank, jako podmiot prowadzący działalność maklerską, był oferującym akcje PKO BP w publicznej ofercie (2004 r.). Nieprawidłowości dotyczyły przydziału papierów w transzy inwestorów indywidualnych. Zgodnie z prospektem, inwestor mógł się zapisać maksymalnie na 25 tys. akcji banku. Tymczasem, jak ustalił nadzorca, 130 osobom (z różnych domów maklerskich) ograniczenie to udało się przekroczyć. Na akcje PKO BP zapisało się około 140 tys. inwestorów.

- BGŻ nie uzyskał od członków konsorcjum dystrybucyjnego informacji o detalicznych nabywcach akcji PKO BP i w konsekwencji nie przeprowadził weryfikacji klientów pod kątem limitu 25 tys. akcji. Jako oferujący zobowiązał się do dołożenia należytej staranności przy przygotowaniu i przeprowadzeniu oferty - brzmi uzasadnienie decyzji KPWiG.

Komisja ukarała też dwa TFI, Commercial Union i Pioneera. CU ma zapłacić 50 tys. za zmianę bez zezwolenia KPWiG statutów 6 funduszy w zakresie kosztów likwidacji. - Przyznajemy się do błędu. Wynikał on z chęci przyspieszenia procedury przekształcenia funduszy w parasol, co jest rozwiązaniem korzystnym dla uczestników - mówi Marek Przybylski, prezes CU TFI. - Uważamy jednak, że kara jest zbyt wysoka w stosunku do przewinienia. Koszt likwidacji w tym wypadku jest tylko teoretyczny. Dlatego będziemy wnioskować o ponowne rozpatrzenie sprawy - dodaje.

Taki zamiar ma również Pioneer, który za nieprawidłowe podanie tzw. wskaźnika kosztów całkowitych w prospekcie informacyjnym jednego z funduszy (został opublikowany na stronie internetowej TFI), ma zapłacić 30 tys. zł. TFI tłumaczy, że była to "omyłka pisarska". Na dodatek zapewnia, że prawidłowa wartość wskaźnika została podana w: ogłoszeniu o zmianie prospektu, skrócie prospektu (oba zamieszczone w internecie) oraz w wersji papierowej prospektu i skrótu.

W tym roku KPWiG nałożyła już na podmioty związane z rynkiem funduszy kary o wartości 650 tys. zł (nie licząc wczorajszych). To rekord.