Dzisiaj władze Amiki podpiszą list intencyjny w sprawie budowy fabryki kuchenek w Rosji. Zostanie też zarejestrowana nowa spółka.
Zakład będzie znajdował się w mieście Wielikij Nowgorod, niecałe 200 km od Sankt Petersburga. - Wybraliśmy to miejsce ze względu na możliwości i potrzeby rosyjskiego i ukraińskiego rynku - mówi prezes Jacek Rutkowski.
Klienci są w Rosji
- Budowa fabryki kuchenek była dla Amiki wręcz koniecznością - podkreśla prezes. Obecna fabryka kuchenek we Wronkach działa na granicy swoich możliwości, pod koniec 2005 r. nie nadążała już z produkcją. - Położenie nowego zakładu ułatwi spółce logistykę na rynkach wschodnich. Jego budowa ma kosztować około 30 mln dolarów w ciągu 2-3 lat - mówi Jacek Rutkowski. W zakładzie będą produkowane wszystkie rodzaje kuchenek pod marką Hansa, obecną już na Wschodzie od kilku lat. Niewykluczone że jest to pierwsza, ale nie ostatnia tak duża inwestycja Amiki w tym regionie. Spółka zarezerwowała już działkę obok planowanej fabryki. Może ją wykorzystać pod następny zakład.- Musimy iść tam, gdzie są nasi klienci - mówi prezes. Sprzedaż za granicę generuje już grubo ponad połowę przychodów firmy.
Tempo wzrostu przychodów największego polskiego producenta AGD w I kwartale 2006 r. było niższe od dynamiki rynku. Amica zmniejszyła też nieznacznie swój udział w rynku z 18,1 proc. do 17,8 proc.