Prawa rynku wyraźnie wskazują, że wśród hurtowni bez aptek powinno dojść do konsolidacji. W segmencie tym brakuje wyraźnego lidera. Spółki z tego obszaru łączy też ideologia - nie chcą konkurować z aptekarzami. Tezę tę potwierdzają analitycy: "W najbliższym czasie najciekawsze procesy konsolidacyjne mogą nastąpić w firmach nie posiadających aptek" - czytamy w raporcie Krzysztofa Radojewskiego, analityka Domu Inwestycyjnego BRE Banku. Aktualnie w tej części rynku największe udziały mają dwie firmy - Prosper i Torfarm. Zwiększenie udziałów zapowiada Phoenix Pharma Polska.
Analitycy pozytywnie oceniają pomysł Torfarmu na rozwój poprzez przejęcia. - Spółce może się opłacać przejęcie, które nie byłoby korzystne dla Farmacolu lub PGF-u. Jej magazyny nierównomiernie pokrywają obszar Polski. Zakupiona firma mogłaby to uzupełnić - argumentuje znawca rynku. Gdyby Torfarmowi się powiodło, to według DI BRE, mógłby stać się liderem na całym rynku. Jednak toruńskiej spółce brak doświadczenia w przeprowadzaniu fuzji. - Jako firma nie przejęliśmy jeszcze żadnej organizacji. Ale nasi pracownicy mają takie doświadczenia z innych spółek. Myślę, że sobie poradzimy. Informacje o pierwszych przejęciach podamy na początku trzeciego kwartału - optymistycznie komentuje Kazimierz Herba, prezes Torfarmu.
Mający podobny udział w rynku Prosper nie widzi siebie w roli inicjatora przejęć: - Chcemy się rozwijać organicznie. W najbliższym czasie nie będziemy stroną zapraszającą do rozmów - mówi Piotr Jędrzejak, członek zarządu Prospera. Czy możliwe jest połączenie obu liderów tej części rynku, czyli Torfarmu i Prospera? Raczej nie. - Prosper? Jesteśmy w tej chwili bardziej zainteresowani innymi możliwościami - mówi prezes Torfarmu.
Ale uwaga! Wśród hurtowników bez aptek czarnym koniem jest Phoenix Pharma Polska. Inicjatywa konsolidacyjna może należeć właśnie do tej spółki. Firma już dokonała pierwszego zakupu - przejęła Farmplusa. - Chcemy dalej rozwijać się dzięki przejęciom - deklaruje Stefan Pflug, prezes Phoenix Pharma Polska.
Scenariusz 2 - Połączenie spółek z różnych części rynku
Możliwe są również mariaże pomiędzy spółkami pochodzącymi z różnych stron rynku. DI BRE sugeruje, że mogłoby dojść do przejęcia nieposiadającego aptek Hurtapu przez Farmacol. Mimo że analitykom scenariusz ten wydaje się mało prawdopodobny, Farmacol potwierdza, że bierze pod uwagę takie rozwiązanie: - Jest to prawdopodobne. Mamy chęci, możliwości, motywację. Naszym kryterium doboru partnera rzeczywiście nie jest to, czy ktoś ma apteki, czy ich nie ma. Zwracamy uwagę na to, co podmiot może wnieść do naszej grupy - mówi Krzysztof Gadzała, dyrektor biura zarządu Farmacolu.