Reklama

Najpierw fuzja, potem przejęcia

Korzyści z konsolidacji Vistuli i Wólczanki dopiero w przyszłym roku pokryją koszty przeprowadzenia tego procesu

Publikacja: 08.06.2006 07:10

Fuzja Vistuli i Wólczanki w tym roku pozwoli na uzyskanie 3,1 mln zł korzyści. W przyszłym wzrosną one do 11,8 mln zł. Jednorazowe koszty połączenia producenta garniturów i wytwórcy koszul oszacowano maksymalnie na 7 mln zł. Z tej kwoty 4 mln zł to ewentualne odpisy na aktywa wynikające z ujednolicenia polityki rachunkowości. Kolejne 3 mln zł będą przeznaczone na opłaty za usługi doradcze, a 1 mln zł związany będzie z odprawami dla zwalnianych pracowników.

Na razie nie wiadomo, jak to przełoży się na tegoroczne wyniki. Po zakończeniu fuzji spółki zamierzają zweryfikować wcześniejsze prognozy (Vistula planowała na ten rok 150 mln zł przychodów ze sprzedaży i 17 mln zł zysku netto, a Wólczanka odpowiednio 105 i 7,5 mln zł). Spółki zapowiadają przedstawienie wówczas prognoz na przyszły rok.

Pieniądze z emisji na rozwój

Akcjonariusze dość obojętnie zareagowali na przedstawione dane. Wczoraj kurs Vistuli wzrósł o 1,4 proc. do 50,3 zł, a Wólczanki spadł o 3,1 proc. do 62 zł.

Połączona firma chce się dynamicznie rozwijać. - Naszą strategię budujemy na sprzedaży detalicznej - stwierdził Rafał Bauer, prezes Vistuli i Wólczanki. Dlatego w planach spółki jest intensywne rozbudowywanie sieci salonów firmowych. Według szacunków, do końca tego roku ich liczba powinna wzrosnąć do 200 (teraz Vistula i Wólczanka łącznie mają 164 punkty handlowe). - Naszym priorytetem jest umacnianie pozycji na krajowym rynku - powiedział Michał Wójcik, wiceprezes Vistuli. Jednak kontynuowany będzie również rozwój za granicą. - Chcemy mieć mocne marki i dlatego musimy być firmą międzynarodową - dodał Wójcik. Firmy mają już sklepy w większości krajów ościennych.

Reklama
Reklama

Vistula & Wólczanka po zakończeniu fuzji zamierza bardziej zaangażować się w ekonomicznym segmencie sprzedaży. Pierwsze doświadczenia zdobyła już Wólczanka otwierając w tym roku sklep o dużej powierzchni handlowej. Swoje produkty sprzedaje tam po niższych cenach w porównaniu z cenami w ekskluzywnych kioskach koszulowych. - Ta forma sprzedaży się sprawdziła i można na niej zarabiać - stwierdził R. Bauer. Teraz spółka myśli o przejęciu firmy kierującej swoją ofertź do masowego klienta. Na razie prezes Bauer nie chciał zdradzić szczegółów. Wiadomo, że do zrealizowania tych pomysłów potrzebne będą pieniądze. Spółka chce je pozyskać z emisji akcji.

Terminy będą dotrzymane

W minionym tygodniu zarządy obu spółek podpisały i złożyły w sądzie rejestrowym plan połączenia. Uchwały dotyczące fuzji mają być podejmowane na walnych zgromadzeniach, zaplanowanych na 25 lipca. Integracja działalności w zakresie operacyjnym zostanie zakończona na przełomie sierpnia i września.

Konsolidacja zostanie przeprowadzona w trybie przeniesienia majątku Wólczanki w zamian za papiery, jakie Vistula wyda akcjonariuszom producenta koszul. Stosunek wymiany papierów został ustalony na poziomie 1 do 1,25 na korzyść łódzkiej firmy. Oznacza to, że za cztery walory Wólczanki akcjonariusze otrzymają pięć nowych Vistuli.

Komentarz

Andrzej

Reklama
Reklama

Kazimierczak

Zgodnie z planem

Połączenie dwóch spółek odzieżowych jest realizowane zgodnie z planem. Zgodnie z planem, czyli tak jak oczekuje tego rynek. To

dobrze, bo akcjonariusze nie lubią być zaskakiwani nietypowymi

informacjami. W całym procesie konsolidacji trudno doszukać się jakichś znamion sensacji. Ot, jedna spółka łączy się z drugą. Są

wynikające z tego korzyści, są i konieczne do poniesienia koszty. Ich prezentacja nie wpłynęła istotnie na wczorajsze notowania giełdowe. Zgodnie z planem, dotrzymywane są również terminy ustalone w harmonogramie połączenia. Spodziewam się, że nikogo także nie zaskoczył ustalony parytet wymiany akcji na poziomie 1,25. Ostatnio stosunek papierów oscylował właśnie wokół tej wartości. Przewidywalność zdarzeń budzi zaufanie inwestorów. A to bardzo ważne dla dynamicznego rozwoju. Szczególnie jeśli spółka planuje w przyszłości sięgać jeszcze do kieszeni akcjonariuszy.

VRG
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama