Reklama

Torfarm pracuje nad przejęciem

Zarządy giełdowego Torfarmu i Galeniki-Silfarm robią wszystko, by nakłonić 1300 współwłaścicieli tej drugiej spółki do sprzedaży udziałów. Efekty rozmów mogą być znane za dwa tygodnie

Publikacja: 12.06.2006 09:57

Giełdowy Torfarm próbuje zdobyć pozycję lidera na rynku dystrybutorów leków w sposób, którego chyba nikt się nie spodziewał. Spółka rozmawia o przejęciu Grupy Kapitałowej Galenica-Silfarm, składającej się z 7 hurtowni. Do tej pory magazyny leków, których właścicielami są aptekarze, uchodziły za firmy nie na sprzedaż. Według naszych informacji, właściciele Galeniki-Silfarm mogą wymienić udziały (mają ich ok. 30 tys.) na akcje Torfarmu, a jeden udział został wyceniony na 1300 zł. Przy kursie giełdowej spółki na poziomie 60 zł (w piątek wyniósł 64 zł) dostaliby łącznie około 650 tys. walorów. Przy tych założeniach kapitał Torfarmu wzrósłby o około 24 proc. Toruńska firma nie komentuje żadnych informacji w sprawie przejęcia. Jednak udało nam się dotrzeć do opinii szefów spółek zależnych Galeniki-Silfarm.

Jak oba zarządy przekonują?

- Efekty naszych rozmów z udziałowcami powinny być znane w ciągu najbliższych dwóch tygodni - zapowiada tajemniczym tonem Krzysztof Rybkowski, prezes warszawskiej Vity Plus, spółki wchodzącej w skład Galeniki-Silfarm. Torfarm i zarząd aptekarskich hurtowni są właśnie na etapie nakłaniania 1300 udziałowców do transakcji. W zeszłym tygodniu zorganizowano dwa spotkania - w Katowicach i w Poznaniu. W rozmowach wzięło udział 400 współwłaścicieli Galeniki-Silfarm. W trakcie nadchodzących 7 dni odbędą się kolejne spotkania - w Warszawie i Szczecinie. Poza tym władze Torfarmu i Galeniki przeprowadzili już wiele indywidualnych rozmów z właścicielami. - Prawdopodobieństwo transakcji rośnie z każdym spotkaniem. Wykonujemy setki telefonów - mówi optymistycznie Jacek Kołaczek, prezes Galeniki Panax i członek zarządu Grupy Kapitałowej Galeniki-Silfarm.

Co na to udziałowcy?

- Reakcje nie są jednolite, ale właściciele nie potępiają nas w czambuł. A to już daje nadzieję na sukces - mówi prezes Kołaczek. Aptekarskie hurtownie nie ogłosiły przetargu, tylko umawiają się z Torfarmem po cichu. Dlaczego? - Powód jest prosty. Nie wszystkich moglibyśmy zaprosić do stołu rozmów. Toruńska firma to hurtownia nie posiadająca własnych aptek. Nie konkuruje więc z aptekarzami - tłumaczy prezes Galeniki Panax. Jacek Kołaczek jest też zdania, że hurtownie, których właścicielami są aptekarze, nie mają szans na dynamiczny rozwój. - A Galenica chce być w czołówce rynku - dodaje prezes.

Reklama
Reklama

Korzyści z działania razem

Przychody grupy kapitałowej, której wchłonięciem zainteresowany jest Torfarm, to ok. 1 mld zł rocznie, zysk netto to ok. 1,6 mln zł. Jej udział w rynku jest niebagatelny - wynosi 6 proc. - Galenica Panax ciągnie grupę do przodu. Zyski reszty magazynów - delikatnie mówiąc - oscylują wokół zera - mówi o stanie spółki prezes Kołaczek. - Mimo to sądzę, że nasze udziały - 6 proc. Galeniki i 10 proc. Torfarmu - dadzą w sumie więcej niż 16 proc. Liczymy na rozwój organiczny nowej organizacji. Mielibyśmy wielkie oszczędności. Uporządkowanie sieci sprzedaży dałoby nam możliwość wypracowywania większego zysku - dodaje optymistycznie szef Galeniki Panax.

Konsolidacja w trakcie boomu

Rynek farmaceutyczny jest w trakcie dynamicznego wzrostu. W 2005 r. wzrósł o 7,5 proc. W bieżącym roku poszerza siź nieco wolniej, ale nadal szybko, bo o 5,2 proc. (prognozy IMS Health). Co ciekawe, według najnowszych danych pochodzących z firmy PMR, wart 5,5 mld zł rocznie rynek leków wydawanych bez recepty, ciągniźty jest przez tzw. nie-leki. Ich sprzedaż wzrosła w zeszłym roku aż o 33 proc. Wartość całego rynku medykamentów w Polsce (wg IMS, kwiecień, 2006 r.) to 14,4 mld zł. Tort jest wiźc duży. I może siź okazać, że Torfarm wraz z Galeniką-Silfarm wyrwą z niego spory kawałek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama