23 czerwca odbędzie się walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki Xtrade. Optimus, który ją kontroluje (ma 58 proc. udziałów) zapowiadał, że do końca czerwca podejmie decyzję, co dalej stanie się z platformą elektroniczną. Prawdopodobnie jednak współpraca z eCard zostanie zakończona.

- Decyzja w sprawie przyszłości spółki i sposobu jej funkcjonowania zostanie podjęta najpóźniej na początku lipca - zapewnia Piotr Lewandowski, dyrektor pionu strategii i rozwoju Optimusa.

Rada nadzorcza Xtrade, która spotkała się w piątek, nie podjęła ostatecznych decyzji w sprawie przyszłości firmy. Rozpatrywane są dwa warianty - jeden z nich to przejęcie Xtrade przez eCard. W zeszłym tygodniu prezes eCarde Konrad Korobowicz powiedział jednak, że jego spółka nie jest zainteresowana zmianą obecnego stanu. Roczne przychody eCard z działalności poprzez Xtrade wyniosły 1,35 mln zł (całe przychody za 2005 r. - 5,89 mln zł).

Drugą opcją miałoby być samodzielne funkcjonowanie Xtrade w ramach Grupy Optimusa. - Ta opcja obecnie przeważa - mówi Piotr Lewandowski. Jeśli eCard nie zdecyduje się na kupno udziałów w Xtrade, Optimus rozwiąże z nim umowę. Będzie to oznaczało, że eCard nie będzie mógł świadczyć usług, które proponuje obecnie klientom we współpracy z Xtrade. Są to usługi typu eProcurement (organizacja procesu zaopatrzenia), aukcje elektroniczne - organizacja przetargów przez internet oraz EDI - elektroniczna wymiana dokumentów między przedsiębiorstwami.