Gazowy potentat nie ma ostatnio szczęścia do prezesów. Przez ostatnie siedem miesięcy fotel prezesa Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa był obsadzony tylko przez siedem tygodni. Po tym jak pod koniec listopada 2005 r., ze stanowiska szefa spółki zrezygnował Marek Kossowski, rada nadzorcza trzykrotnie ogłaszała konkurs na wybór nowego. Dopiero ostatnia próba zakończyła się sukcesem. Prezesem PGNiG został właśnie Bogusław Marzec. Zanim absolwent Politechniki Szczecińskiej i doktor nauk ekonomicznych objął stanowisko szefa strategicznej dla państwa firmy, musiał zostać zweryfikowany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jest to warunkiem dopuszczenia do tajemnic państwowych. Już niespełna półtora miesiąca później ta ABW poinformowała władze spółki o rozpoczęciu "kontrolnego postępowania wyjaśniającego" wobec niego.

Biuro prasowe Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odmówiło jakichkolwiek komentarzy o powody rozpoczęcia postępowania. Informacji na ten temat nie ma też spółka. - Otrzymaliśmy tylko zawiadomienie z ABW i dlatego rada nadzorcza zablokowała Marcowi dostęp do informacji niejawnych - powiedział nam rzecznik spółki Tomasz Fill. Dodał, że wszystkie jego obowiązki, w tym dostęp do informacji niejawnych, przejął wiceprezes Jan Anysz (pełnił już obowiązki prezesa). Informacji w tej sprawie nie udało nam się również uzyskać w Ministerstwie Skarbu Państwa, które ma blisko 85 proc. akcji PGNiG. Rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz nie chciał komentować sprawy prezesa Marca i odsyła do spółki. Natomiast minister gospodarki Piotr Woźniak powiedział PAP, że B. Marzec zapewnił go, iż nie ma podstaw do pozbawienia go dostępu do informacji niejawnych. - Wierzę mu - stwierdził.

Nieoficjalnie ustaliśmy, że wszczęcie postępowania wobec Bogusława Marca nie ma związku ani z jego obecną, ani przeszłą działalnością w PGNiG (w latach 2000-2001 był wiceprezesem ds. finansowych w spółce). Postępowanie ABW może mieć związek z innymi firmami, w których pracował B. Marzec. Był m.in. prezesem Morskiej Stoczni Remontowej w Świnoujściu, Szczecińskiej Stoczni Remontowej Gryfia, dyrektorem operacyjnym firmy Doradztwo Gospodarcze DGA. Był też zatrudniony w Stalexporcie jako dyrektor ds. finansowych. Od 2005 roku pracował jako główny specjalista ds. systemów zarządzania w Stoczni Szczecińskiej Nowa. Zgodnie z prawem, postępowanie sprawdzające kończy się albo cofnięciem certyfikatu, albo informacją o braku zastrzeżeń, co jest potwierdzeniem zdolności do zachowania tajemnicy. Jednak czy Bogusław Marzec zachowa stanowisko? Wszystko wyjaśni siź 22 czerwca. Tego dnia rada nadzorcza PGNiG ma się zająć sprawą prezesa.