Skotan podpisał umowę z firmą, która za 52 mln euro, czyli około 211 mln zł, wybuduje dla niego dwie instalacje do produkcji biodiesla. Jest to wspólne przedsięwzięcie z Alchemią. Obie giełdowe spółki pośrednio kontroluje Roman Karkosik.

Na razie Skotan zamierza wytwarzać biopaliwa, kupując biokomponenty. Od przyszłego roku chce sam je produkować. W tym celu podpisał umowę z firmą AT-Agrar -Technik, która wybuduje dla niego dwie instalacje. Zdolności produkcyjne każdej z nich mają wynosić 150 tys. ton biodiesla rocznie i 16,8 tys. ton gliceryny technicznej. - Łącznie będzie to więc 300 tys. ton estrów, a nie 250 tys., jak wcześniej planowaliśmy - mówi Grzegorz Ślak, prezes firmy. - Wkrótce powstaną spółki celowe. Koszty podzielimy z Alchemią po połowie - mówi prezes. Skotan inwestycję sfinansuje z emisji akcji, działalności operacyjnej i kredytów.

Firma poinformowała też o decyzji sądu, który zakazał jej produkcji ekologicznego oleju napędowego według technologii, którą opatentowała Rafineria Trzebinia. Skotan zapewnia, że nie miał zamiaru korzystać z jej rozwiązań. Twierdzi, że ma własną technologiź.