Podział Stalexportu i sprzedaż jego stalowych spółek to warunek, jaki postawił Autostrade. Tylko wtedy inwestor strategiczny zwiększy zaangażowanie w przedsiębiorstwie. Teraz kontroluje ok. 22 proc. kapitału. Jest zainteresowany biznesem autostradowym.
Kwestia warunków
W najbliższych dwóch tygodniach zostanie wyłoniona firma, która doradzi Stalexportowi przy wycenie części stalowej i sposobie jej sprzedaży. - To sam początek procesu, wymagającego wykonania mnóstwa czynności - podkreśla Mieczysław Skołożyński, wiceprezes Stalexportu.
Chociaż brak konkretów, spółki z branży trzymają rękę na pulsie. Potencjalni kontrahenci czekają nie tylko na wycenę, ale także na sprecyzowanie dodatkowych warunków, którymi ma zostać obwarowana transakcja. Stalexport chce sprzedać część stalową w całości, razem z pracownikami, co być może będzie się wiązało z gwarancjami zatrudnienia. Spółka chciałaby sprzedać razem także markę. - To ma sens. Marka sama w sobie stanowi jedną z większych wartości spółki - ocenia Andrzej Ciepiela, dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.
Jedni chcą...