Które z rynkowych wydarzeń mijającego tygodnia można uznać za kluczowe dla rozwoju polskiego rynku kapitałowego? Zapewne sądzisz Drogi Czytelniku, że mam na myśli wizytę na giełdzie właśnie zaprzysiężonych przez Sejm pierwszego premiera IV Rzeczpospolitej oraz kolejnego ministra finansów. Jest to istotnie ważne wydarzenie - ale wpisuje się ono w wiele działań, które obserwujemy od ponad roku. Czyli od ubiegłorocznych połączonych kampanii wyborczych - parlamentarnej i prezydenckiej.
Sądzę, że najważniejsze wydarzenie mijającego tygodnia związane jest z niepozornym komunikatem spółki Optimus, dotyczącym zarejestrowania przez Krajowy Rejestr Sądowy podwyższenia kapitału o 3,9 mln akcji serii D. Takich komunikatów ukazuje się wiele - dobra koniunktura na giełdzie sprzyja emitentom. Mogą oni przeprowadzić nową emisję bardzo tanich akcji w trybie prawa poboru, co, jak pokazują doświadczenia ostatnich miesięcy, jest bardzo dobrze przyjmowane przez akcjonariuszy. Mogą też przeprowadzić emisję prywatną lub skierowaną do inwestorów kwalifikowanych po cenie zbliżonej do ceny rynkowej. Korzyścią dla wszystkich jest wówczas to, że spółka otrzymuje istotny zastrzyk finansowy. A jeżeli cena emisyjna jest istotnie wyższa od aktywów netto przypadających na jedną akcję, dodatkową korzyścią będzie wzrost wartości księgowej posiadanych aktywów.
Z wymienionych powodów cena emisyjna nowych akcji ma kluczowe znaczenie dla inwestorów. W przytoczonym, jak i w kolejnych komunikatach Optimusa nie ma żadnej informacji na ten temat. Choć 13 lipca poinformowano, że spółka w dalszym ciągu zamierza stosować zasady "Dobrych praktyk w spółkach publicznych".
Inwestorzy nie wiedzą więc, czy po zarejestrowaniu emisji akcji serii D przez KRS wartość aktywów netto przypadających na każdy papier obniżyła się czy nie. Milczenie w tej sprawie świadczy o braku zrozumienia zasad funkcjonowania rynku publicznego lub o celowej dezinformacji. Na 31 lipca spółka zaplanowała opublikowanie sprawozdania finansowego za II kwartał. Jego integralną częścią jest "Zestawienie zmian w kapitale własnym", z którego wszyscy uczestnicy rynku będą mogli dowiedzieć się (lub wyliczyć), jaka była cena emisyjna nowych akcji.
Jeżeli okaże się, że cena nowych akcji serii D jest istotnie niższa od ceny rynkowej, wówczas - teoretycznie - nowy zarząd może tłumaczyć swoje decyzje tym, że akcje miały charakter "świadczenia kapitałowego". Czyli, że są elementem opcji menedżerskiej lub są akcjami przyznanymi w zamian za dostarczone dobra i świadczone usługi. Wówczas pojawia się jednak obowiązek zastosowania standardu MSSF 2 - "Płatności rozliczane w formie akcji własnych". To jednak sprowadzi się do wykazania przez Optimus znacznych strat.