"Nakaz regulatora dotyczący ograniczenia hurtowej sprzedaży abonamentu zacznie oddziaływać dopiero w 2007 roku. Wyniki audytu UKE i późniejsze ewentualne odwołanie się TP SA od drastycznego ograniczenia w sprzedaży abonamentu, nie powinny więc mieć wpływu na wyniki spółki w 2006 roku" - powiedział Frederic Beaumelou z Fitch.
W środę, Marek Józefiak, prezes zarządu TP S.A. powiedział, że pomimo wzrostu przychodów o 1,8% w I poł. 2006 r, spółka obawia się spadku przychodów w przyszłości ze względu na działania Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
"W drugim kwartale i całym pierwszym półroczu 2006 roku TP osiągnęła korzystne wyniki, ale ostatnie zmiany w otoczeniu regulacyjnym mogą zagrozić przychodom spółki - czeka nas ciężka walka o utrzymanie rentowności" - powiedział Józefiak, cytowany w komentarzu spółki do wyników za drugi kwartał br.
Według raportu za drugi kwartał, w całej pierwszej połowie 2006 roku grupa TP SA miała 1.021 mln zł zysku wobec 867 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 9.205 mln zł wobec 9.042 mln zł.
W połowie lipca Grażyna Piotrowska-Oliwa, dyrektor departamentu relacji regulacyjnych TP SA, mówiła, że telekom szacuje koszty wprowadzenia decyzji UKE łącznie na ok. 160 mln zł. Koszty te będą obejmować hurtowy zakup abonamentu (tzw. wholesale line rental - WLR) - 60 mln zł, ofertę określającą ramowe warunki łączenia sieci z innymi operatorami (tzw. RIO) - 50 mln zł bez bitstream access (czyli możliwości świadczenia usług szerokopasmowego dostępu do internetu przy wykorzystaniu infrastruktury TP SA), a z bitstreamem - ok. 70 mln zł. Pozostałe decyzje wiążą się z kosztami w wysokości 30 mln zł.(ISB)