Przedstawiciele tamtejszych związków zawodowych grożą, że w przypadku fiaska negocjacji dotyczących podpisania nowych kontraktów pracowniczych, na terenie kopalni rozpocznie się za kilka dni strajk generalny.

"Zwyżkom kursu miedzi sprzyja wczorajsze odrzucenie oferty płac przez związki zawodowe (Escondidy)" - powiedział jeden z dealerów, dodając, że to właśnie wydarzenia w chilijskiej kopalni stanowią kluczowy czynnik wyjaśniający zmiany kursu metalu podczas sierpniowych sesji.

Zdaniem analityków, zrealizowanie gróźb chilijskich związkowców doprowadziłoby do ponownego wzrostu ceny miedzi powyżej poziomu 8.000 dolarów za tonę. Drugi co do wielkości koncern wydobywczy świata, Rio Tinto, poinformował dziś, że jego zysk wzrósł w pierwszej połowie roku o 80 procent. Zdaniem przedstawicieli spółki, popyt na metal jest dziś bardzo silny, a rozwijająca się w szybkim tempie gospodarka chińska sugeruje, że sytuacja ta w najbliższym czasie nie ulegnie zmianie. O godzinie 12.42 tonę miedzi w transakcjach terminowych wyceniano na 7.837,5 dolara, czyli 37,5 dolara powyżej środkowego zamknięcia. W połowie maja kurs metalu wzrósł do rekordowego w historii poziomu 8.800 dolarów za tonę.

((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))