Reklama

Qumak trochę ucierpiał

Debiut giełdowy Qumak-Sekom przypadł w wyjątkowo złym momencie, kiedy cały rynek mocno szedł w dół. Mimo to spółka zakończyła dzień na plusie, choć nie tak dużym jak na początku sesji

Publikacja: 04.08.2006 06:51

Ponad 12 proc. zarobili inwestorzy, którzy pozbyli się akcji Qumak-Sekom na otwarciu czwartkowej sesji. Prawa do akcji zadebiutowały na 8,5-proc. plusie. Kursy wyniosły odpowiednio: 9,2 zł i 8,9 zł. W niedawnej ofercie publicznej gracze obejmowali walory informatycznej spółki po 8,2 zł.

W kolejnych godzinach notowań kurs debiutanta zachowywał się zgodnie z całym rynkiem, czyli spadał. Przejściowo, zarówno akcje jak i PDA, kosztowały tylko 8 zł. Zakończyły dzień na poziomach: 8,35 zł i 8,3 zł, czyli 1,8 proc. i 1,2 proc. powyżej ceny emisyjnej. Qumak-Sekom jest trzynastą spółką, która w tym roku pojawiła się na warszawskiej giełdzie.

Dobra mina do złej gry

- Jesteśmy zadowoleni z debiutu i dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że udało nam się wejść na giełdę - mówił przed południem Paweł Jaguś, prezes Qumak-Sekom. Aleksander Plata, wiceprezes spółki odpowiedzialny za finanse, nie ukrywał jednak, że obawia się, że razem ze zniżkującym rynkiem, zyski z inwestycji w papiery firmy będą topniały. Jego oczekiwania sprawdziły się w 100 proc. - Zdajemy sobie sprawę, że zachowaniami inwestorów rządzą emocje. Trudno oczekiwać, że skoro na giełdzie kursy zniżkują, nasze akcje będą szły w górę - stwierdził A. Plata.

Portfel rośnie

Reklama
Reklama

Qumak-Sekom to średniej wielkości spółka informatyczna świadcząca usługi wdrożeniowe i integracyjne. W ofercie publicznej sprzedała 2,5 mln akcji. 4 mln walorów pozbył się dotychczasowy udziałowiec - NFI Magna Polonia. Zatrzymał sobie (tłumacząc to mało atrakcyjną ceną emisyjną) 1,3 mln papierów.

Spółka przeznaczy pieniądze pozyskane od inwestorów (ok. 20 mln zł) na finansowanie kontraktów. - Mamy dużą liczbę podpisanych umów, więc potrzebujemy kapitału. Kredyty bankowe są kosztowne, dlatego zdecydowaliśmy się na emisję akcji - powiedział prezes podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Wartość portfela zamówień przekracza 120 mln zł. Firma walczy o nowe zlecenia. Jak ujawnił P. Jaguś, Qumak-Sekom uczestniczy obecnie we wszystkich większych przetargach na budowę centrów przetwarzania danych. - Pracujemy już nad kontraktami na przyszły rok. Ich wartość to kilkanaście milionów złotych - wskazał.

Qumak-Sekom chce w 2006 roku mieć 178 mln zł przychodów i zarobić 4,7 mln zł. W 2005. r. wpływy wyniosły 114 mln zł a zysk netto 3,1 mln zł. Po I półroczu br. sprzedaż ma wartość 67 mln zł, a zysk netto 1,32 mln zł. Wyniki firmy są sezonowe (najlepszy jest IV kwartał), dlatego zarząd jest przekonany, że prognoza zostanie zrealizowana.

Zły moment na debiut giełdowy

Głębokie spadki panujące w czwartek na parkiecie sprawiły, że debiut Qumak-Sekom nie wypadł okazale. Całkiem niezłe otwarcie i przyzwoity zysk, w porównaniu z ceną emisyjną, nie zapobiegły

Reklama
Reklama

przecenie w kolejnych

godzinach notowań. Spore obroty (na akcjach wyniosły 17,6 mln zł, a na PDA 5,4 mln zł) wskazują, że znaczna część inwestorów

zdecydowała się pozbyć

papierów, inkasując kilkuprocentowy zysk. Zapewne byli to gracze, którzy "wchodzą" w każdą ofertę na rynku

pierwotnym i nie są zainteresowani długoterminową

inwestycją. Czas pokaże, czy w przypadku Qumak-Sekom taka strategia była opłacalna i czy gracze, którzy wciąż

Reklama
Reklama

mają walory firmy, zarobią więcej w długim terminie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama