Przychody Comarchu w drugim kwartale 2006 r. były znacznie niższe, niż oczekiwał rynek. Wyniosły 90,4 mln zł. Średnia prognoza analityków to prawie 112 mln zł. Przychody spółki były też mniejsze niż przed rokiem, kiedy wyniosły 102,9 mln zł. Comarch tłumaczy w raporcie kwartalnym, że wynika to z większej wartości sprzedaży sprzętu komputerowego w drugim kwartale ubiegłego roku.

Integrator i producent oprogramowania chwali się za to rekordową rentownością, jaką osiągnął w drugim kwartale. Operacyjna wyniosła 10,7 proc., a netto sięga 8,6 proc. Zysk netto wyniósł w drugim kwartale 7,7 mln zł (rynek oczekiwał 8 mln zł) w porównaniu z 8,4 mln zł rok wcześniej. Zysk z działalności operacyjnej sięgnął 9,7 mln zł. Był wyższy, niż oczekiwania analityków, którzy spodziewali się wyniku na tym poziomie w przedziale od 7,3 mln zł do 9,4 mln zł. Przed rokiem zysk operacyjny w II kwartale wyniósł 3,7 mln zł.

Comarch podaje, że gdyby nie zdarzenia o charakterze jednorazowym (m.in. koszty programu opcji menedżerskich i rozliczenie odroczonego podatku z tytułu ulgi inwestycyjnej w specjalnych strefach ekonomicznych), wynik byłby lepszy. Skorygowany zysk netto za II kwartał wyniósłby 10,8 mln zł, a skorygowany zysk operacyjny - 10,5 mln zł.

Spółka poinformowała w raporcie kwartalnym, że portfel zamówień na 2006 r. na koniec lipca był wart 386 mln zł. czyli ponad 30 proc. więcej niż w porównywalnym okresie ubiegłego roku. Udział kontraktów zagranicznych w tej kwocie wynosi nieco ponad 20 proc. Comarch podkreśla, że jego działalność jest dobrze zdywersyfikowana.

W pierwszej połowie roku przychody ze sprzedaży wynosiły 186,8 mln zł. Ponad 47 proc. tej kwoty pochodziło z usług, 31 proc. ze sprzedaży oprogramowania, a 20 proc. ze sprzedaży sprzętu. Głównym odbiorcą spółki jest sektor handlu i usług. Po nim - finanse i bankowość oraz telekomunikacja. W pierwszej połowie 2006 r. zysk netto spółki wyniósł 23 mln zł, a zysk operacyjny - 19,2 mln zł.