Reklama

Pojawiam się i znikam

Są proste sposoby, aby nie informować o transakcjach powyżej 5 tysięcy euro

Publikacja: 19.08.2006 09:10

Na początku maja opublikowałem felieton poświęcony sprzedaży akcji i praw do akcji w firmie Skotan, zatytułowany "Dystrybutorzy biopaliw". Wymieniłem w nim wszystkie zawarte tuż przed oraz tuż po przyznaniu prawa transakcje akcjami tej spółki zawarte przez podmioty powiązane. Wymieniłem i zsumowałem.

I tu muszę przyznać się do błędu. Niektóre transakcje zostały uwzględnione i policzone dwukrotnie. Raz dlatego, że sprzedawał papiery podmiot zależny od dominującego akcjonariusza. Obowiązek informacyjny powstał w związku z tym, że przekroczone (w dół) zostały wymagane przepisami progi procentowe. Po raz drugi obowiązek informacyjny powstał, gdy te same akcje ta sama osoba sprzedawała jako członek rady nadzorczej.

W pierwszym przypadku powstanie obowiązku informacyjnego związane było z art. 69 pkt 2 ustawy o ofercie publicznej (rozdział: znaczne pakiety akcji). I zgodnie z przepisami musiały zostać opublikowane liczba sprzedawanych papierów wartościowych i udział w spółce przed i po transakcji (w kapitale oraz w ogólnej liczbie głosów). Dla inwestora, który w danej spółce ma ponad 33 proc. ogólnej liczby głosów, taki obowiązek powstaje przy zmianie dotychczas posiadanego udziału o co najmniej 1 proc. ogólnej liczby głosów.

W drugim przypadku powstanie obowiązku informacyjnego związane było z art. 160 ust. 4 ustawy o obrocie (rozdział: informacje poufne). Tu, zgodnie z przepisami, osoby wchodzące w skład organów zarządzających lub nadzorujących spółki oraz osoby blisko z nimi powiązane są zobowiązane do przekazania spółce oraz KPWiG informacji o zawartych transakcjach. Czynią tak, o ile ich łączna wartość przekroczy 5 tysięcy euro. Komunikat powinien zawierać dane o osobie, która przeprowadziła transakcję, określenie jej więzi ze spółką oraz dokładne dane o samej transakcji. Spółka musi tę informację przekazać do publicznej wiadomości - jednak zainteresowana osoba może nie wyrazić zgody na ujawnienie swoich danych osobowych.

Niestety - co miało miejsce w opisywanym przypadku Skotanu - żaden ze sprzedających wówczas podmiotów nie wyraził zgody na opublikowanie swoich danych. Powód jest oczywisty i dotyczy on większości spółek giełdowych. Trudno jest zapewniać, że uważa się, że jest ona niedowartościowana, i jednocześnie sprzedawać akcje w zakresie znacznie przewyższającym bieżące potrzeby. Choć znane są też przypadki odwrotne - kiedy prezes zarządu spółki publicznej twierdzi, że jej akcje są silnie przewartościowane. Przypomnę, że taką opinię wyraził kilka tygodni temu prezes Optimusa.

Reklama
Reklama

Wróćmy do obowiązków informacyjnych podmiotów powiązanych. Jest jeden bardzo prosty sposób na uniknięcie obowiązku informowania rynku o każdej transakcji, której wartość przekracza 5 tysięcy euro. Wystarczy na jakiś czas przestać być podmiotem powiązanym, a w szczególności członkiem rady nadzorczej. Wystarczy złożyć rezygnację z zajmowanego stanowiska. Główny udziałowiec Boryszewa 22 kwietnia 2005 roku zrezygnował z rady nadzorczej Alchemii, później 15 lipca został do niej powołany, by 14 marca 2006 roku zrezygnować. Przez przypadek - jak sądzę - tego dnia rozpoczął się obrót prawami poboru akcji nowej emisji serii D. Wkrótce potem - 5 maja został ponownie do niej powołany. Teraz zmiany w radzie nadzorczej planuje Skotan - na walnym zgromadzeniu zwołanym na wrzesień planowane są zmiany w radzie nadzorczej. Interesujące, czy ktoś wkrótce zrezygnuje z pełnionej funkcji - tak by ponownie zostać powołanym? No i kiedy rozpocznie się handel prawami poboru?

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama