Dziś do Sądu Okręgowego w Warszawie powinna trafić apelacja przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd od postanowienia sądu rejestrowego, dotyczącego podwyższenia kapitału w Optimusie. Pismo w tej sprawie szef KPWiG złożył już 21 lipca.
Według referatu prasowego Sądu Okręgowego, powodem zwłoki były uchybienia formalne. Przewodniczący Komisji złożył zbyt małą liczbę odpisów apelacji. To dlatego dokument zarejestrowano w sądzie dopiero 9 sierpnia.
Sąd Okręgowy będzie zajmował się sprawą Optimusa również z powództwa Zbigniewa Jakubasa (do niedawna największy udziałowiec firmy produkującej komputery). Do spółki wpłynęły kilka dni temu kopie złożonych 9 sierpnia pozwów o ustalenie nieistnienia uchwał NWZA Optimusa. Oprócz sądu i KPWiG sprawą zajmuje się również prokuratura i Centralne Biuro Śledcze.
Przypomnijmy, że w Optimusie dokonano podwyższenia kapitału w drodze emisji prywatnej, skierowanej do Michała Dębskiego. W zamian za 45 proc. kierowanej przez siebie skierniewickiej firmy Zatra objął prawie 30 proc. akcji Optimusa. Walory giełdowej spółki obejmował po złotówce. Rynek dowiedział się o tym fakcie 10 lipca, choć podwyższenia kapitału dokonano w czerwcu. Nie wiedział o tym, jak twierdzi, również Zbigniew Jakubas. Zarzuca obecnemu prezesowi Optimusa, Piotrowi Lewandowskiemu, sfałszowanie uchwały rady nadzorczej, na podstawie której wyemitowano akcje dla Michała Dębskiego.
Prezes Optimusa utrzymuje natomiast, że podwyższenia kapitału dokonano zgodnie z prawem. Zeznawał w tej sprawie przed KPWiG (którą interesuje przede wszystkim naruszenie obowiązków informacyjnych) oraz CBŚ. Zarząd nieodmiennie deklaruje wolę współpracy z organami, które zajmują się kwestią prywatnej emisji. Najbliższych decyzji w tej sprawie można spodziewać się 29 sierpnia, kiedy odbędzie się posiedzenie Komisji. Może zdecydować o karze dla spółki, a nawet o wykluczeniu z notowań.