Reklama

Galeria Centrum będzie przynosić zysk

Potwierdzają się sobotnie informacje "Parkietu": Vistula&Wólczanka chce inwestować w rozwój galerii handlowych. Pieniądze mają pochodzić z emisji akcji planowanej jeszcze w tym roku

Publikacja: 26.09.2006 07:20

O 2,7 proc. - do 76 zł - wzrósł wczoraj kurs Vistuli&Wólczanki (V&W) po podpisaniu umowy w sprawie przejęcia Galerii Centrum. Notowania NFI Empik Media&Fashion (EM&F), dotychczasowego właściciela galerii handlowych, utrzymały się na poziomie 11,99 zł. Wykonanie umowy jest jeszcze uzależnione od zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Można się jednak spodziewać, że będzie ona wydana jeszcze w tym roku. Do zakończenia transakcji wyniki Galerii Centrum będzie konsolidował EM&F - właściciel m.in. sieci Empik, Smyk oraz przedstawiciel wielu markowych firm odzieżowych i kosmetycznych. Później rezultaty Galerii zostaną uwzględnione w raporcie V&W.

Firma odzieżowa za Galerię Centrum zapłaci 10 mln zł. Dodatkowo poręczy i w ciągu kolejnych czterech lat spłaci 14,9 mln zł zobowiązań wobec EM&F. Transakcję sfinansuje z własnych pieniędzy.

Porządkowanie portfela

Galeria Centrum jest jedyną spółką zależną EM&F, która w ubiegłym roku przyniosła stratę (ponad 18 mln zł przy obrotach szacowanych na około 200 mln zł). Inwestycje i restrukturyzacja działalności w tym roku zaczęły przynosić efekty. Według Macieja Dyjasa, prezesa EM&F, wynik finansowy netto spółki nie powinien być ujemny. Jego zdaniem, w rozwój Galerii Centrum trzeba dalej inwestować. EM&F chce natomiast skoncentrować się na zarządzaniu pozostałymi markami i produktami z segmentu odzieżowego, które wchodzą w skład portfela funduszu (m. in. marki: Esprit, Zara, Boss, Aldo). Wszystkie działają w segmencie premium (tzw. wyższa półka). Jedynie Galeria Centrum nie pasowała do tego modelu biznesu. Jej oferta skierowana jest do szerokiego grona klientów z segmentu ekonomicznego (tzw. średnia półka).

Prezes Dyjas ocenia, że transakcja poprawi rachunek przepływów pieniężnych funduszu o ok. 30,9 mln zł. Do tego należy doliczyć oszczędności z rezygnacji z planów dalszego finansowania rozwoju galerii handlowych. Wpłynie to na poprawę wyników netto EM&F. Pozyskane pieniądze zostaną wykorzystane na inwestycje w innych spółkach oraz na ewentualne akwizycje. EM&F - poza rozwojem w Polsce - planuje rozwój działalności na rynkach zagranicznych.

Reklama
Reklama

Skokowy wzrost

- Kupno Galerii Centrum jest pierwszym krokiem w zapowiadanej strategii rozwoju przez akwizycje - mówi Rafał Bauer, prezes V&W. Jego zdaniem, kluczową wartością jest zdobycie ponad 30 tys. metrów kwadratowych powierzchni handlowej w dobrych lokalizacjach (centra handlowe w największych miastach w Polsce). Galerie mają podpisane długoterminowe umowy najmu lokali.

Według prezesa Bauera, wartością dodaną są przejęte marki oraz system zarządzania dużymi sklepami. Pierwsze doświadczenia w sprzedaży na dużej powierzchni firma odzieżowa już ma. Otworzyła w tym roku megastore (sklep o dużej powierzchni) w warszawskim centrum handlowym "Arkadia". W Galerii Centrum na razie nie będzie rewolucji. - W pierwszym etapie chcemy dokładnie przyjrzeć się działalności galerii handlowych, a dopiero później ją modyfikować - twierdzi Rafał Bauer. Daje sobie miesiąc na przygotowanie szczegółowej strategii rozwoju. - Naszym celem jest osiągnięcie w ciągu dwóch lat takich parametrów rentowności, jakie osiągamy w naszej grupie - dodaje Rafał Bauer.

Według ostatniego raportu DM PKO BP (nie został w nim uwzględniony zakup Galerii Centrum), giełdowa V&W wypracuje w tym roku 15,7 mln zł zysku netto, przy prawie 188 mln zł przychodów (wyniki producenta garniturów i wytwórcy koszul są konsolidowane od września). W przyszłym roku wyniosą odpowiednio 34,5 mln zł oraz ponad 274 mln zł (daje to prawie 12,6 proc. rentowności netto).

Konieczna modernizacja

Galerii

Reklama
Reklama

Firma odzieżowa będzie chciała inwestować w modernizację sklepów Galerii Centrum. Dlatego jeszcze w tym roku przeprowadzi emisję akcji. Na razie prezes Bauer nie chce zdradzić wartości publicznej oferty. Po jego dotychczasowych wypowiedziach można się jednak spodziewać, że będzie to co najmniej 100 mln zł. Galeria Centrum ma teraz 13 sklepów o łącznej powierzchni handlowej około 33 tys. metrów kwadratowych. Mają być otwierane kolejne. Docelowo wszystkie sklepy V&W o powierzchni ponad 500 mkw. będą działały pod marką Galerii Centrum. Galeria jest właścicielem 11 marek własnych, których udział w przychodach stanowi blisko 57 proc. W ofercie znajduje się szeroki asortyment odzieży, obuwia i kosmetyków.

Trend wzrostowy jest niezagrożony

Wczorajsza sesja miała dla Vistuli & Wólczanki dość symboliczne znaczenie. Kurs pokonał poziom 75 zł, czyli historyczne maksimum dawnej Vistuli, które pochodziło sprzed ponad

12 lat. Trend wzrostowy, w jakim znajdują się akcje spółki, a wcześniej walory zarówno Vistuli, jak i Wólczanki, robi wrażenie. Od trzech lat notowania systematycznie idą w górę, a chwilowa korekta nie jest w stanie zagrozić tej długoterminowej tendencji. W ostatniej rekomendacji analityk Domu Maklerskiego PKO BP prognozował, że przyszłoroczny zysk netto spółki (powstałej z połączenia dwóch producentów odzieży) wyniesie 34,5 mln zł. Przy obecnym kursie daje to prognozowany wskaźnik C/Z na poziomie nieprzekraczającym 16. Z punktu widzenia historycznych wycen samej Vistuli jest to poziom neutralny - akcje nie są ani nadmiernie drogie, ani też tanie. Średni C/Z dla Vistuli na koniec każdego kwartału, począwszy od I kw. 2004 r., wynosił również ok. 16. W tej sytuacji trendowi wzrostowemu mogłoby zagrozić jedynie pogorszenie sytuacji fundamentalnej spółki, ale objawów tego obecnie nie widać.

Komentarz

Hanna Kędziora

Reklama
Reklama

analityk DM PKO BP

Przejęcie pozytywnie wpłynie na kurs

Zakładając, że Vistula

& Wólczanka na sprzedaży w sieci Galerii Centrum zrealizuje tylko około 5 proc. marży netto (a nie jest to wysoki poziom w dystrybucji produktów markowych), to przy przychodach rzędu 200 mln zł roczny wpływ na rachunek wyników firmy odzieżowej wyniesie 10 mln zł. Moim zdaniem rentowność galerii handlowych w kolejnych latach powinna być wyższa i zbliżać się do 10 proc. Niewiadomą pozostaje, ile giełdowa spółka będzie musiała zainwestować

w modernizację sklepów. Zakładając jednak, że wyda na ten cel 20-30 mln zł, cena zakupu

Reklama
Reklama

(10 mln zł plus 14,9 mln zł

w postaci spłaty zobowiązań wobec NFI Empik Media&Fashion) nie jest wygórowana. Nie mamy jednak pewności, czy Galeria Centrum ma jeszcze inne zobowiązania. Dzięki transakcji firma odzieżowa zyska olbrzymią powierzchnię ponad

30 tys. metrów kwadratowych, na której będzie mogła dodatkowo zaprezentować swoją ofertę, co pozwoli na dalsze zwiększenie przychodów. W mojej ocenie inwestycja jest bardzo atrakcyjna. Spodziewam się, że informacje

o przejęciu Galerii Centrum pozytywnie wpłyną na notowania Vistuli&Wólczanki.

Marcin Materna

Reklama
Reklama

analityk DM Millennium

Wiadomo: duży może więcej

Przejęcie Galerii Centrum zapewni Vistuli&Wólczance skokowy wzrost skali działalności. Giełdowa spółka przekształci się z dystrybutora dwóch dobrze rozpoznawalnych marek odzieżowych w dużego operatora wielu modnych marek. Na pewno pojawią się efekty

synergii - szczególnie w zakresie logistyki, zakupów czy działań

marketingowych. Można tu

Reklama
Reklama

przytoczyć powiedzenie: duży

może więcej. Dlatego wydaje się, że transakcja pozytywnie wpłynie na działalność firmy. Należy się spodziewać, że Vistula&Wólczanka wypromuje wiele nowych marek

albo na wzór NFI Empik

Media&Fashion będzie zarządzać znanymi markami zagranicznymi.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama