Sąd zarejestrował podwyższenie kapitału zakładowego giełdowego producenta deski podłogowej. Inwestorzy, którzy kupili w lipcowej ofercie publicznej Barlinka 8,78 mln papierów serii K, w końcu będą mogli handlować nimi na GPW.

- Akcje powinny się znaleźć w obrocie na giełdzie najpóźniej 20 października - powiedział Mariusz Gromek, przewodniczący rady nadzorczej spółki. - Nałożyły się na siebie dwa różne czynniki, co sprawiło, że trochę zabrakło nam szczęścia przy tej emisji - dodał. Nie zraził się jednak i poleca innym ofertę "bezprospektową" jako znacznie prostszą i tańszą.

Barlinek wyemitował w lipcu nowe papiery bez zatwierdzenia prospektu emisyjnego. Spółka chciała wprowadzić do obrotu na GPW prawa do akcji serii K, aby możliwy był handel nimi, zanim sąd zarejestruje podwyższenie kapitału. Jednak GPW, w reakcji na wydaną wcześniej opinię Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, nie wprowadziła PDA do obrotu. Zarząd giełdy powoływał się przy tym na literalną interpretację zapisów "ustawy o ofercie", i podkreślił, że akcje to nie to samo, co PDA. Tych drugich wyjątek, o którym mowa w ustawie (możliwość przeprowadzenia oferty akcji bez konieczności sporządzania prospektu), nie dotyczy.

Jeszcze w sierpniu sąd miał zarejestrować podwyższenie kapitału zakładowego Barlinka. Sprawa jednak się przedłużyła, bo spółka przeniosła siedzibę do Kielc. Wobec tego procedurę rejestracyjną, którą rozpoczęto w Szczecinie, musiał przejąć sąd kielecki.