Reklama

...Lotos myśli o wydobyciu nie tylko spod dna Bałtyku?

Grupa Lotos wciąż nie ma wiceprezesa, który odpowiadałby za wydobycie i eksploatację. Kandydaci, którzy wystartowali w konkursie, nie spełnili oczekiwań. Koncern stawia bowiem wysokie wymagania. Chce m.in., aby przyszły wiceprezes miał międzynarodowe doświadczenie - jak powiedział Jan Stefanowicz, szef rady nadzorczej spółki - "od Afryki po Bliski Wschód". Czy to oznacza, że...

Publikacja: 30.09.2006 07:25

Rada nadzorcza Grupy Lotos rozstrzygnęła w piątek konkurs na stanowiska wiceprezesów w zarządzie VI kadencji. Za sprawy handlu będzie teraz odpowiadać Jarosław Kryński. Ostatnio był członkiem zarządu Naftobaz, a wcześniej pracował m.in. w koncernie Shell. W branży jest od 12 lat.

Jego zadaniem w pomorskiej firmie będzie m.in. zapisane w strategii grupy zdobycie do 2010 roku 10-proc. udziału w krajowym, detalicznym rynku paliw. - Uzyskanie takiego udziału jest do osiągnięcia wcześniej niż w 2010 roku i przy mniejszej liczbie stacji niż założone w strategii 500 - stwierdził Jarosław Kryński. Według niego, będzie to możliwe dzięki podniesieniu efektywności placówek. Dodał, że Grupa Lotos myśli o wyjściu ze swoimi produktami poza granice Polski, do krajów ościennych. Nie zdradził jednak, o których konkretnie państwach myśli.

Wiceprezes wygrał konkurs

Konkurs na wiceprezesa odpowiedzialnego za produkcję i rozwój koncernu wygrał Marek Sokołowski, dotychczasowy... wiceprezes Grupy Lotos ds. operacyjnych. Oznacza to, że Marek Sokołowski będzie się zajmował praktycznie tym samym, co w zarządzie gdańskiej spółki robił od ponad czterech lat, a dokładniej od kwietnia 2002 roku.

Na stanowisku pozostał - tak jak "Parkiet" przewidywał już w zeszłym miesiącu - prezes koncernu Paweł Olechnowicz, a także wiceprezes ds. finansowo-ekonomicznych Mariusz Machajewski. Obaj zostali wybrani do zarządu VI kadencji w czerwcu tego roku. Oznacza to, że przynajmniej na razie zarząd gdańskiej spółki będzie czteroosobowy.

Reklama
Reklama

Kandydat będzie poszukiwany

- Nie udało się nam wyłonić wiceprezesa ds. wydobycia, czyli jednego z ważniejszych segmentów działalności koncernu - powiedział w piątek Jan Stefanowicz, przewodniczący rady nadzorczej Lotosu. Okazało się, że najlepszy kandydat już podczas wstępnej rozmowy wycofał się z konkursu. - Chciał zarabiać miesięcznie tyle, ile prezes zarabia przez pół roku - wyjaśnił Jan Stefanowicz. Przypomnijmy, że Grupa Lotos polega pod jurysdykcję tzw. Ustawy antykominowej, która ogranicza zarobki menedżerów w spółkach kontrolowanych przez Skarb Państwa.

Rada nadzorcza koncernu będzie jednak szukać kandydata na wiceprezesa ds. wydobycia. Liczy przy tym na szybkie zniesienie ustawowych ograniczeń w zarobkach członków zarządu.

Czy wysokie wymagania, jakie stawia Lotos przed przyszłym wiceprezesem, oznaczają, że grupa planuje ekspansję na inne niż bałtycki szelfy? Prezes Paweł Olechnowicz uchylił się od odpowiedzi na takie pytanie. - Nie można wykluczać żadnych obszarów - powiedział zaś Jan Stefanowicz. Dodał, że na razie nie może się wypowiadać na ten temat.

Przypomnijmy, że teraz Grupa Lotos przygotowuje się do eksploatacji dwóch nowych złóż, jakie firma Petrobaltic odkryła niedawno w polskiej strefie ekonomicznej Bałtyku. Rozmawia też o koncesjach na wydobycie z dna w strefach należących do Litwy i Łotwy. - Myślę, że w I kwartale przyszłego roku będziemy wiedzieć, czy warto kontynuować te negocjacje - powiedział P. Olechnowicz.

Ropa płynie z Kuwejtu

Reklama
Reklama

Grupa Lotos realizuje zapisaną w strategii dywersyfikację dostaw surowca. W tym tygodniu wypłynął z Kuwejtu pierwszy tankowiec, którym transportowanych jest do Gdańska ok. 100 tys. ton ropy naftowej. W listopadzie Lotos ma otrzymać z Kuwejtu kolejny transport podobnej wielkości. Dostawcą będzie również - podobnie jak w pierwszym przypadku - koncern Kuwait Petroleum Corporation.

Grupa Lotos chce w przyszłym roku podpisać z tą spółką długoterminowy kontrakt na dostawy surowca. Obecnie trwają negocjacje w tej sprawie. - Dyskusje powinny zakończyć się w ciągu sześciu miesięcy - powiedział prezes Olechnowicz.W piątek akcje Lotosu podrożały o 0,65 proc. i na zamknięciu kosztowały 46,3 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama