Reklama

Dialog chce być największy

Dzięki przejęciom i nowym usługom Telefonia Dialog chce być w 2010 roku dwa razy większą firmą. Jej przychody mają sięgnąć miliarda złotych

Publikacja: 03.10.2006 07:23

W piątek KGHM, właściciel Telefonii Dialog, oficjalnie przyznał, że wycofał się z planów sprzedaży akcji telekomunikacyjnej firmy. Wczoraj Maksymilian Bylicki, wiceprezes miedziowej firmy i przewodniczący rady nadzorczej Dialogu, tłumaczył dziennikarzom, że giełdowa firma "chce maksymalizować wartość" akcji telefonii. Według wiceprezesa Bylickiego, KGHM miał dwie możliwości: sprzedać akcje Dialogu dzisiaj lub "budować wartość w kilkuletnim horyzoncie" i dopiero wówczas korzystnie sprzedać walory. Wybrał drugie rozwiązanie.

Ta decyzja ma swoje finansowe konsekwencje dla KGHM. W III kwartale zysk miedziowej firmy będzie niższy z powodu 186 mln zł rezerwy.

Miliard przychodów

w 2010 roku

Jakby na poparcie tezy, że to dobry wybór, zarząd Dialogu przedstawił wczoraj plany rozwoju do 2010 r. - Do grudnia 2009 roku pozyskamy minimum 500 tysięcy nowych klientów - zapowiedział Sławomir Szych, prezes Telefonii Dialog. W efekcie Dialog ma się stać wówczas największym alternatywnym operatorem w kraju, z miliardem złotych przychodów i milionem klientów.

Reklama
Reklama

Obecnie pierwsze miejsce na rynku telefonii stacjonarnej należy do Netii, która w półroczu zanotowała 421 mln zł przychodów i obsługiwała 404,5 tys. linii dzwoniących.

Dialog zanotował w tym samym czasie 250 mln zł przychodów. Podał też, że obsługuje 450 tys. abonentów telefonii, a 100 tys. korzysta z usługi dostępu do internetu (w tym 63 tys. z dostępu w technologii DSL). Według S. Szycha, miesięcznie 7 proc. klientów rezygnuje z oferty Dialogu na rzecz innych operatorów (tzw. wskaźnik churn). - Utrzymujemy ten stan, przyrost nowych klientów pokrywa churn - powiedział S. Szych.

Na koniec 2006 roku

ma być zysk

W 2005 roku Telefonia Dialog uzyskała 501 mln zł przychodów ze sprzedaży i 160,2 mln zł EBITDA (zysk operacyjny powiększony o motoryzację). Poniosła 136 mln zł straty operacyjnej i 173,5 mln zł straty netto.

Po dwóch kwartałach tego roku było to odpowiednio 250,2 mln zł przychodów ze sprzedaży i 81 mln zł EBITDA. Wynik netto był w tym czasie dodatni i wyniósł 31,5 mln zł. S. Szych zakłada, że w tym roku przychody i EBITDA będą wyższe niż przed rokiem, a cały 2006 rok spółka zakończy zyskiem netto.

Reklama
Reklama

Według prezesa Szycha, w drugiej połowie roku zysk netto operatora ma rosnąć wolniej, niż zakładano.

Nowe usługi i przejęcia

Wrocławska spółka chce osiągnąć przedstawione wczoraj wieloletnie cele między innymi dzięki wprowadzeniu nowych usług, w tym telefonii komórkowej (jako wirtualny operator) oraz telewizji internetowej (IPTV). Nie wyklucza jednak także udziału w konsolidacji telekomunikacyjnego rynku.

Dialog chce wprowadzać nowe usługi "w najbliższym czasie". - Prowadzimy zaawansowane rozmowy na temat wirtualnego operatora. Z przyczyn naturalnych (KGHM to także akcjonariusz operatora sieci Plus GSM) są to rozmowy z Polkomtelem. Bardzo byśmy chcieli, żeby umowa została podpisana w tym roku. Wówczas od przyszłego roku oferowalibyśmy już usługę poczwórną - powiedział S. Szych.

Niedawno Jarosław Bauc, szef operatora sieci Plus GSM, mówił w wywiadzie dla "Parkietu", że do końca tego roku spółka może podpisać jeszcze kilka umów o MVNO. Mówił też, że Polkomtel rozważa inwestycję w akcje Dialogu.

Operator prowadzi też testy telewizji przez internet. Niedawno odkupił od ATM Grupy, producenta telewizyjnego notowanego na warszawskiej giełdzie, udziały w spółce, która realizuje ten projekt. - Od przyszłego roku uruchomimy usługę komercyjnie. Będzie to pilotaż usługi potrójnej (tzw. triple play), czyli oferowanie łącznie internetu, telefonii stacjonarnej oraz telewizji - powiedział S. Szych. Dialog zamierza się też rozwijać dzięki przejęciom. Na zakupy spółka może przeznaczyć do 200 mln zł. W najbliższym czasie ma kupić sklep internetowy. PAP, Reuters

Reklama
Reklama

Lider

z Wrocławia

Dialog powstał w 1997 roku jako spółka z siedzibą w Lubinie pod nazwą Telefonia Lokalna. Po 50 procent udziałów objęli w niej KGHM (przez Dolnośląską Spółkę Inwestycyjną i Cuprum) oraz Polskie Sieci Elektroenergetyczne (z firmą Tel-Energo - dzisiejszym Exatelem). Z czasem KGHM odkupił pakiet PSE i sam finansował rozwój operatora, udzielając mu pożyczek i obejmując obligacje, które zamienił na nową emisję akcji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama