Reklama

Komisja przygląda się akcjonariatowi Ferrum

Kontrolowana przez Romana Karkosika Alchemia chce mieć większość w akcjonariacie Ferrum. Tymczasem Komisja Nadzoru Finansowego bada, czy inwestorzy nie zapędzili się z zakupami

Publikacja: 06.10.2006 07:23

Alchemia ujawniła się jako udziałowiec katowickiego producenta rur w połowie września. Teraz kontroluje 9,99 proc. akcji. Alchemia należy do znanego inwestora giełdowego Romana Karkosika. Niedługo po komunikacie spółki informował on, że również posiada papiery Ferrum. Niedawno walory katowickiej huty zasiliły portfel 9 NFI, którego właścicielem też jest R. Karkosik. Nie wiadomo więc, ile akcji Ferrum faktycznie kontroluje R. Karkosik i jego spółki zależne. Z naszych informacji wynika, że Komisja Nadzoru Finansowego bada, czy nie został już przekroczony próg obligujący do ogłoszenia wezwania. - Prowadzimy intensywne wyjaśnienia w sprawie sytuacji w akcjonariacie Ferrum - potwierdza Łukasz Dajnowicz z KNF.

"Triumwirat"

nie wchodzi w grę

Karina Wściubiak, prezes Alchemii, twierdzi, że jej spółka ma dokładnie 9,99 proc. akcji Ferrum. - Nie mogę się wypowiadać za pana Karkosika - dodaje. Alchemię docelowo interesuje 50 procent plus 1 głos na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Ferrum. - Wszystko zależy nie tylko od nas, ale także od decyzji pozostałych akcjonariuszy. Prowadzimy w tej sprawie rozmowy - mówi prezes Wściubiak. Alchemię czekają jednak twarde negocjacje z Nystalem (ma 28,2 proc. akcji Ferrum) i BSK Return (22,9 proc.). Wczoraj szefowie obydwu firm hutniczych nie potwierdzili, że doszło już do jakichś rozmów z przedstawicielami Alchemii. Wysoka wycena giełdowa akcji Ferrum (wczoraj kurs wzrósł o 5,8 proc., do 47,8 zł) z pewnością nie zachęca inwestorów do taniego oddania papierów Alchemii.

Czy wchodzi w grę wariant zarządzania Ferrum wspólnie z BSK Return i Nystalem? Zdaniem K. Wściubiak, to koncepcja "do rozważenia". Języczkiem u wagi jest jednak kwestia Walcowni Rur Jedność. Jeśli Alchemii w najbliższym czasie nie uda się kupić WRJ, wtedy Ferrum stanie się jej główną inwestycją. Jeśli jednak Alchemia nie będzie w stanie uzyskać kontroli nad katowicką hutą, nie wyklucza wyjścia z inwestycji. - Nie chcemy robić niczego na siłę, są przecież inne kierunki rozwoju - mówi K. Wściubiak.

Reklama
Reklama

Przetasowania

w radzie nadzorczej

Na wniosek Alchemii 14 listopada nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Ferrum ma podjąć uchwałę o zmianach w radzie nadzorczej. - Jako właściciel znaczącego pakietu powinniśmy mieć reprezentację w nadzorze przedsiębiorstwa - mówi K. Wściubiak.

Zgodnie ze statutem Ferrum, rada nadzorcza może liczyć od pięciu do siedmiu osób. Przewodniczącym obecnie urzędującego nadzoru jest Konrad Miterski, przedstawiciel ING. Jego odejście jest naturalne, ponieważ fundusze z grupy ING we wrześniu sprzedały akcje huty (wcześniej kontrolowały 14,9 proc. kapitału). Firma Nystal, największy udziałowiec Ferrum, ma dwóch przedstawicieli: Andrzeja Krawczyka i Jerzego Woźniaka. Z ramienia BSK Return w radzie zasiada prezes tej firmy Sławomir Bajor. Krzysztof Kwiatkowski jest natomiast niezależnym członkiem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama